Na grupie „To jest wojna kobiet”, która zrzesza świnoujskich aktywistów i uczestników Strajków Kobiet, możemy przeczytać, że Paweł K. będący organizatorem wyspiarskich protestów przywłaszczył sobie pieniądze ze zbiórek na pokrycie organizacji strajków.
Poniżej pełna treść komunikatu aktywistek Świnoujskiego Strajku Kobiet:
„Z przykrością musimy wam coś ogłosić
Więc jeden z byłych organizatorów Paweł K. okazał się oszustem i zbiórki założone przez niego na między innymi Strajk Kobiet w Świnoujściu, wyjazdy strajkowiczów, bezdomne koty oraz pomoc dla suczki Gaji są w większości próbą wyłudzenia pieniędzy od ludzi, którzy naprawdę chcą pomóc. Chcielibyśmy was wszystkich z całego serca przeprosić, niestety sami byliśmy nieświadomi tego jakim człowiekiem jest Paweł i daliśmy się mu zmanipulować. Chcemy tylko Was wszystkich prosić o niełączenie nas z tym człowiekiem oraz nie wpłacać pieniędzy na zbiórki założone przez niego lub jego fundacje. Sprawa została już zgłoszona na policje i to właśnie oni będą wyjaśniać okoliczności oraz winę Pawła K.”
Sytuacja niewątpliwie wpłynie na wiarygodność lokalnego środowiska Strajku Kobiet.