Na dzisiejszej XXVI zwyczajnej sesji Rady Miasta Szczecin (23 lutego 2021) mieliśmy szansę wysłuchać prezesów PGE GIEK SA i SEC Sp. z o.o. Przeprosiny i obietnice.
Najważniejsze w wypowiedzi obu panów dla mieszkańców Szczecina, to przeprosiny.
Przeprosiny płynęły z obu stron, zarówno SECu jak i PGE. Druga dobra wiadomość to ta, że obie firmy zobowiązują się do współpracy i poprawy sieci, jak i dystrybucji ciepła w mieście. Obaj panowie zadeklarowali współpracę, by w razie kolejnej sytuacji kryzysowej nie dochodziło do tak dużego paraliżu w dostawach ciepła w mieście.
To coś nowego, po dotychczasowej awanturze i wzajemnej wymianie ciosów.
Teraz liczymy na szybkie wywiązanie się z obietnic zwłaszcza ze strony SEC. Bo choć współpracę zaoferował pan prezes na początku i na końcu swej wypowiedzi, to jednak 90% swojego czasu wykorzystał na atakowanie PGE pokazywanymi po raz enty prezentacjami. Ale co najważniejsze, nie wyparł się faktu że „wąskie gardło” w postaci jednej rury łączącej lewy i prawy brzeg, jest niewystarczające. Wystarczyło popatrzeć na prezentacje przygotowane przez prezesa SEC na dzisiejszą sesję by dostrzec, że przed rozbudową SEC Dąbska trzeba ułożyć co najmniej jeszcze jeden ciepłociąg. Bez tego nie ma sensu rozbudowa, bo i tak nic ona nie zmieni, gdyz tą jedną rurą więcej ciepła się dostarczy do Szczecina.
Rozsądniejszym w dzisiejszej sytuacji, byłoby rozbudowanie Marlicza (uruchamiane w sytuacji awarii w PGE Pomorzany, a i tak, jak słyszeliśmy, nie było możliwości uruchomienia jej w pełnej mocy). Dąbska swoje ciepło przesyła jednym ciepłociągiem z PGE Szczecin i Spalarnią. Więc w obecnej sytuacji jej rozbudowa to wydaje się absurdalna.



















