Ryanair planuje dodać nową funkcję do swojej aplikacji. Będzie to narzędzie, za pomocą którego pasażerowie będą wysyłać do linii zaświadczenie o odbytym szczepieniu lub negatywny wynik testu na Covid-19.
Linie lotnicze w dobie COVID 19
Pandemia bardzo mocno odcisnęła swoje piętno na działaniu linii lotniczych. Ze względu na stale pogarszającą się sytuację epidemiczną, nie tylko w Europie ale i na świecie, możliwość podróżowania jest utrudnione.
By to ułatwić, linie lotnicze już jakiś czas temu wprowadziły takie rozwiązanie, lecz w lekko innej formie.
Paszporty covidowe
Już w ubiegłym roku Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) informowało, że przygotowuje specjalną aplikację pozwalającą gromadzić dane na temat szczepień i przeprowadzonych testów na koronawirusa.
Wówczas, te cyfrowe paszporty covidowe nazwano „Travel Pass”. Covidowe paszporty mają za zadanie ułatwić pracę kontrolerów sprawdzających, czy podróżni są wolni od koronawirusa. Ponadto mają być szansą do powrotu do bezpiecznego latania, a zarazem szansą na przetrwanie dla wielu przewoźników.
Z informacji medialnych wynika iż Ryanair początkowo nie popierał tego rozwiązania. Teraz jednak jak się okazuje, irlandzka linia chce wprowadzić niemal identyczną usługę, tylko na własną rękę.
Prezes Ryanaira, Michael O’Leary twierdzi, że ułatwi pasażerom podróżowanie. Aplikacja da możliwość pasażerom przesyłanie przez aplikację w telefonie zaświadczenia o szczepieniu na koronawirusa czy negatywnym wyniku testu.
– Nie jestem wielkim zwolennikiem paszportów szczepień. Mówiąc to, mam na myśli pewne dokumenty, które będą akredytowane na arenie międzynarodowej, a wydawane przez rządy. Nie będą one bowiem dostępne wystarczająco szybko, żeby mogły działać już tego lata – powiedział O’Leary przed brytyjską komisją ds. transportu. – Właśnie tego uruchamiamy własne narzędzie w naszej aplikacji. Pasażerowie będą mogli sami przesyłać zaświadczenie o szczepieniu czy negatywne wyniki testu na obecność koronawirusa. To ułatwi naszym klientom swobodne podróżowanie – wyjaśnił.
Paszport zdrowia IATA a paszport covidowy Ryanair
Jak zauważają branżowe serwisy, różnica między „paszportem zdrowia” stworzonym przez IATA, a funkcją wdrażaną przez Ryanaira jest zasadnicza.
W pierwszym przypadku wyniki testów czy zaświadczenia będzie można przesłać bezpośrednio z placówki medycznej. W przypadku irlandzkiej linii należy zrobić to na własną rękę, czyli po prostu wgrać do aplikacji Ryanaira odpowiedni dokument.
Jedno co nie ulega najmniejszej wątpliwości to fakt, że taka usługa znacznie przyspieszy odprawę pasażerów.
Jest to jednak spore pole do popisu dla oszustów. Mogą oni z pewnością w łatwy sposób podrabiać zaświadczenia, które następnie wgrywane będą do aplikacji Ryanair.



















