„Paszporty covidowe” to temat, który budzi mieszane zdania w opinii publicznej. Mimo wszystko w pewnych państwach tego typu rozwiązanie jest już respektowane i wykorzystywane we wskazanych sytuacjach. Przekonał się o tym na własnej skórze były prezydent Polski – Aleksander Kwaśniewski.
Paszporty covidowe
Temat paszportów covidowych jest mocno kontrowersyjny. Mimo wszystko w niektórych krajach są one wdrażane w życie. Przekonał się o tym na własnej skórze Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent na antenie Polsat News przyznał, że podczas wizyty w Austrii chciał zjeść w restauracji. Nie mógł jednak tego od razu zrobić, ponieważ nie miał przy sobie wspomnianego paszportu. W tej sytuacji był zmuszony zawrócić i wrócić już z wspomnianym dokumentem.
– Konstytucja daje nam wiele wolności, ale także nakłada wiele obowiązków. Myślę, że zdrowy rozsądek nakazuje, abyśmy się szczepili i aby przebywać w miejscach, w których jest bezpiecznie – czyli tam, gdzie ludzie się szczepią – stwierdził Kwaśniewski na antenie Polsat News.
– Parę dni temu byłem w Austrii i nie zostałem wpuszczony do restauracji, bo zapomniałem telefonu z paszportem covidowym. Musiałem wracać do hotelu i wziąć ten dokument ze sobą. Musiałem go pokazać, niezależnie od tego, że byłem z byłym kanclerzem Austrii – wspomniał były prezydent.
Źródło: Polsat News, DoRzeczy
Polecamy także:
Szczecin: Wszystkich Świętych – coraz bliżej planu zagospodarowania
Szczecin: Przerażający stan studzienek kanalizacyjnych w mieście [ZDJĘCIA]
Miedwie: Pijani na rowerze wodnym. Stargardzka policja ostrzega



















