Szczecin szykuje się na wydarzenie, jakiego jeszcze nie było. Project Szczecin to nowy festiwal, który już na starcie zapisuje się jako jedno z najbardziej ambitnych przedsięwzięć muzycznych w historii miasta. Jego wyjątkowość to nie tylko line-up czy skala, ale przede wszystkim miejsce – po raz pierwszy tak duży event odbędzie się na terenach dawnej Stoczni Szczecińskiej. Przestrzeń przez lata zapomniana dziś zyskuje nowe życie, stając się sceną dla kilku tysięcy uczestników. Rozległy teren w okolicach hotelu Vulcan, z jego surowym, industrialnym klimatem, stworzy idealne tło dla całonocnej zabawy. Teren festiwalu zostanie otwarty o 17:30, a sama impreza potrwa aż do 6:00 rano, zamieniając przestrzeń stoczni w pulsujące serce nocnego życia miasta.
Festiwal to przede wszystkim muzyka – różnorodna, intensywna i dopasowana do szerokiego grona odbiorców. Na uczestników czeka aż 7 koncertów oraz 5 DJ-ów, rozłożonych na dwóch niezależnych scenach.
Scena koncertowa będzie działać w godzinach 18:00–01:00, gdzie wystąpią artyści reprezentujący różne style i pokolenia polskiej sceny. To zestawienie gwarantuje przekrojowe doświadczenie – od klasycznego rapu po nowoczesne brzmienia. Następnie, od 01:00 do 03:00, główną scenę przejmie DJ set Blakiego, który symbolicznie zamknie część koncertową festiwalu.
Line-up artystów
- Malik Montana
- Donguralesko
- Kali
- Rów Babicze
- Belmondawg
- Waima
- Wac Toja
Równolegle funkcjonować będzie scena klubowa, która wystartuje już o 18:00 i będzie grać nieprzerwanie aż do 6:00 rano, zapewniając ciągłość imprezy i energię przez całą noc. To właśnie tam wydarzenie nabierze jeszcze większego tempa po koncertach.
Za muzykę na scenie klubowej odpowiadają:
- Yarski
- Krzysztof Polak
- Puchacz Label
- Podeskcja
Coś więcej niż koncerty
Project Szczecin to nie tylko muzyka, ale pełne festiwalowe doświadczenie. Organizatorzy zadbali o to, by wydarzenie było czymś więcej niż serią koncertów.
Na uczestników czekają:
- strefa gastro – jedzenie dopasowane do różnych gustów
- strefa chilloutu – miejsce na odpoczynek i złapanie oddechu
- strefa atrakcji – dodatkowe aktywności budujące klimat wydarzenia
To podejście pokazuje, że celem jest stworzenie przestrzeni, w której każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od wieku czy muzycznych preferencji.
Project.ZS – oddolna inicjatywa, która urosła do festiwalu
Za całym przedsięwzięciem stoi Project.ZS – grupa młodych ludzi ze Szczecina, którzy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. W mieście od lat brakowało dużych wydarzeń muzycznych dla młodszej publiczności, a wielu artystów omijało Szczecin szerokim łukiem. Zamiast narzekać – zaczęli działać.
Ich droga do festiwalu nie była przypadkowa. Zaczynali od mniejszych wydarzeń klubowych – showcase’ów i koncertów połączonych z afterparty. Z czasem skala rosła, pojawiali się coraz więksi artyści, a same eventy zaczęły przypominać mini-festiwale.
To, co wyróżniało Project.ZS od początku, to dbałość o szczegóły i doświadczenie uczestników:
- inwestowanie w jakościowych DJ-ów i oprawę wizualną
- dodatkowe atrakcje, takie jak instaxy, gadżety czy niestandardowe instalacje
- konkursy dla młodych artystów, dające realną szansę na występ
- budowanie społeczności poprzez aktywności i wydarzenia towarzyszące
Dziś wokół projektu powstała duża, zaangażowana społeczność, która regularnie wraca na ich wydarzenia. Organizatorzy od początku stawiali na relacje z ludźmi – organizowali liczne darmowe before party (B4) oraz angażujące inicjatywy, które realnie integrowały lokalną scenę.
Co istotne, Project.ZS nie jest instytucją ani projektem finansowanym ze środków publicznych. To w pełni oddolna inicjatywa, realizowana z własnych środków organizatorów. W przeciwieństwie do wielu dużych wydarzeń, takich jak np.: juwenalia, które często funkcjonują przy wsparciu publicznych funduszy, Project Szczecin powstaje niezależnie – z pasji, determinacji i zaangażowania.
Równie ważna jest filozofia finansowa wydarzenia. Środki z biletów nie są traktowane jako zysk, lecz przeznaczane wyłącznie na pokrycie kosztów organizacji – od artystów, przez produkcję sceny, aż po całą oprawę festiwalu. Celem nie jest zarobek, lecz stworzenie jakościowego wydarzenia dla ludzi i miasta.
Kulminacja dwóch lat pracy
Project Szczecin to naturalny krok dalej – zwieńczenie dwóch lat konsekwentnego budowania sceny i społeczności. Setki godzin planowania, dziesiątki wydarzeń i ogromne zaangażowanie organizatorów doprowadziły do momentu, w którym Szczecin w końcu dostaje festiwal z prawdziwego zdarzenia.
To nie jest jednorazowy strzał. To sygnał, że miasto zaczyna się zmieniać – oddolnie, autentycznie i z energią młodych ludzi, którzy chcą, żeby coś się działo.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Project Szczecin może stać się początkiem nowej tradycji – i dowodem na to, że Szczecin ma potencjał, by wrócić na mapę najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce.

















