Szczeciński Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego naraził się kolejnej grupie mieszkańców Szczecina. A to za sprawą skrócenia linii 75.
Można odnieść wrażenie, że ZDiTM działa wbrew potrzebom mieszkańców. Po wznowieniu ruchu na Szafera, linia 75 została z dnia na dzień skrócona do nowej pętli na Szafera. Zmian z nikim nie konsultowano.
Krzysztof Miller tłumaczył radnym na posiedzeniu komisji ds. Budownictwa i Mieszkalnictwa:
wkrótce ruszy przebudowa ulic Modrej oraz Szerokiej i tam pojazdy utkną w korkach, a to spowoduje ogromne opóźnienia w rozkładzie.
Problem w tym, że, jak zauważyli radni miejscy, na przebudowę nie ma nawet podpisanych umów! Więc tak naprawdę nie wiadomo, kiedy ten remont ruszy. Po co więc już teraz wycofano komunikację?
Pozbawiono transportu uczniów z tutejszej szkoły i internatu.
Za chwilę rozpoczęcie roku szkolnego, a miasto pozbawia uczniów transportu do szkoły i do internatu. To jakiś absurd.
O tym, że po skończonym remoncie ulicy Szafera „siedemdziesiątki piątki” dalej nie dojeżdżają do trzech przystanków, informowaliśmy w zeszłym tygodniu po sygnałach mieszkańców – informuje Przewodnicząca Rady Osiedla Krzekowo-Bezrzecze Joanna Pieciukiewicz.
Zdaniem dyrektora ZDiTM, problem dotyczy mieszkańców korzystających z przystanku przy ulicy Romera (Mają możliwość przejścia 120 metrów, żeby wsiąść do autobusu 74).
Z tą opinią nie zgadzają się Radni Rady Miasta, którzy twierdzą, że jest tam co najmniej 300 metrów, a nie 120, jak sugeruje dyrektor ZDiTM.
ZDiTM tradycyjnie tłumaczy się wysokimi kosztami przywrócenia linii 75 do pierwotnej trasy. Szacowane są one na 800 tysięcy złotych rocznie. Wysokie koszty to ulubiona i powtarzana jak mantra regułka w tej komórce. Na wszystkie prośby i apele mieszkańców ciągle padają te argumenty w odpowiedzi.
Z tego wynika jasno, że urzędnicy miejscy zatrudniani przez prezydenta nie potrafią skonstruować budżetu komunikacji miejskiej.
Czy rzeczywiście jesteśmy eko?
Urząd Miasta i prezydent chełpi się tym, że Szczecin jest eko i promuje eko rozwiązania. Tymczasem mają problem ze skonstruowaniem siatki komunikacji tak, by zachęcić mieszkańców do pozostawienia aut i korzystania z komunikacji miejskiej.
Komunikacja absolutnie nie spełnia oczekiwań mieszkańców, a jedynie wyobrażenia ZDiTM, które nie idą w parze z oczekiwaniami mieszkańców.
Komisja zakończyła się zapewnieniem wiceprezydent Szotkowskiej, że w tej sprawie dojdzie jeszcze do rozmów z radnymi. Co z tego wyniknie? Zobaczymy, a rozwój tematu będziemy śledzić na bieżąco.



















