W dniu 1 września,w rocznicę niemieckiej napaści na Polskę, młode przedstawicielki opozycji we Wrocławiu o polskiej fladze; „o szmaty sobie powiewają, przypominają nam, że jesteśmy na terytorium okupowanym przez coś co się nazywa państwo polskie”. Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu złożył zawiadomienie w tej sprawie.
82 lata temu rozpoczęła się II wojna światowa. Najkrwawsza rzeź jaka spotkała świat. Polska po krótkim czasie cieszenia się niepodległością, znów musiała odpierać ataki agresora. W wyniku napaści Niemiec i Rosji sowieckiej życie straciło ponad 6 mln Polaków. Walczyli zaciekle by bronić ojczyzny i flagi.
1 września br., w rocznicę tego okropnego wydarzenia, młode przedstawicielki środowisk lewicowych we Wrocławiu zorganizowały protest.
Celem protestu, który miał miejsce pod Urzędem Wojewódzkim było wymuszenie na rządzących otwarcia granicy i wpuszczenie na terytorium Polski nielegalnych imigrantów koczujących na polsko-białoruskiej granicy.
Domagali się wpuszczenia nieznanej liczby migrantów, głównie z Iraku, których jak informują media i straż graniczna, reżim Aleksandra Łukaszenki, ściąga stamtąd samolotami.
Podczas protestu z ust protestujących aktywistek padły obrażające flagę Polski oraz naród polski słowa:
„(..) o szmaty sobie powiewają, przypominają nam, że jesteśmy na terytorium okupowanym przez coś co się nazywa państwo polskie”
To wstyd i hańba mówić tak o fladze dla której miliony polaków, dokładnie 82 lata wcześniej oddawali heroicznie życie.
Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu poinformowało w mediach społecznościowych o złożeniu zawiadomienia do Prokuratury w tej sprawie. Zawiadomienie dotyczy publicznego znieważenie znaku lub symbolu państwa (art. 137) oraz znieważenia narodu lub państwa polskiego (art. 133).
Z tego zdarzenia OMA zabezpieczyła także zapis filmu, który opublikowany został na stronie fundacji.



















