Reżim Łukaszenki ewidentnie zaostrza kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Od wczesnych godzin porannych widać tłumy migrantów wypchniętych przez służby białoruskie, zbliżających się do polskiej granicy na wysokości miejscowości Kuźnica na Podlasiu.
„Będą próbowali masowo wkroczyć do Polski” – poinformował Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Ludziom tym towarzyszą uzbrojeni białoruscy funkcjonariusze w mundurach.
W sieci pojawiły się nagrania, na których widać nie tylko idących migrantów w stronę Polski, ale także to jak imigranci przedostają się na polską stronę. Przechodzą przez luki w ogrodzeniu granicznym.
O prawdopodobnej akcji służb Alaksandra Łukaszenki informował wcześniej w mediach społecznościowych szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.
„Rozpoczyna się właśnie marsz na polską granicę. Proszę się przyjrzeć uformowaniu tej kolumny, udziałowi KGB Łukaszenki i potencjalnemu wykorzystywaniu dzieci. Patriota, niezależnie od poglądów, staje w takiej sytuacji po stronie Straży Granicznej i obrońców naszych granic” – komentuje Kumoch.
Spotkanie sztabu kryzysowego z premierem na czele
W związku z zaostrzającą się sytuacją na granicy o godzinie 13 zaplanowane jest posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego.



















