Do serii pożarów doszło w piątek na szczecińskim Niebuszewie. Straż pożarna interweniowała aż 10 razy w ciągu kilku godzin.
Mieszkańcy Niebuszewa mieli bardzo niespokojny piątkowy wieczór. W okolicy doszło do serii pożarów. Straż pożarna w ciągu kilku godzin musiała interweniować aż dziesięć razy. Paliły się komórki lokatorskie przy ul. Kadłubka 31, garaże, skrzynka elektryczna i kilka śmietników.
Służby od razu podejrzewały, że nie był to nieszczęśliwy przypadek, ale celowe podpalenia. Wkrótce po zdarzeniu udało się zatrzymać dwóch podejrzanych.
Zostali oni przekazani do dyspozycji prokuratury, która zadecyduje, czy postawić im zarzuty. Dodatkowo wyjaśni, czy zatrzymani mogą mieć związek także z innymi niewyjaśnionymi podpaleniami na terenie miasta.
Polecamy także:
Kraj: Czy wzrosną składki ubezpieczeniowe OC?
Szczecin: SKM – miejskie części przystanków coraz droższe



















