Wczoraj publikowaliśmy zdjęcia zaniedbanego terenu po byłym Tesco na ul. Milczyńskiej. Udało nam się uzyskać informacje, iż sprawą zanieczyszczonego terenu zajmuje się Straż Miejska.
Mieszkańcy obawiają się inwazji szczurów
Mieszkańcy Pomorzan zaniepokojeni są sprawą terenu po byłym markecie. Jak piszą do redakcji: od czasu zamknięcia sklepu nie ma tam żadnego nadzoru. Teren ten sukcesywnie zmienia się w jeden wielki śmietnik. Nocują tam kierowcy w ciężarówkach pozostawiając po sobie bałagan. Na trawnikach walają się zużyte opony i pojemniki po lejach. Śmieci wiszą już nawet na okolicznych drzewach. Na parkingu przed opustoszałą halą stoją wraki samochodów. Niektóre już zdewastowane. Podrzucane są również odpady budowlane i śmieci w workach, które są rozrywane przez zwierzęta. Czego nie rozniosą zwierzęta rozwiewa po placu wiatr.
Mieszkańcy boją się, że zaraz na terenie zalęgną się szczury, z którym będzie duży problem. Ponadto wieczorami odbywają się tam „drifty” i szaleństwa kierowców pomiędzy wiatami, w których kiedyś stały wózki na zakupy. Na parkingowej kostce widocznych jest sporo śladów zdartych opon. Terenem przy Milczańskiej zajmuje się również szczecińska Straż Miejska. Właściciel terenu został już pisemnie wezwany do uporządkowania terenu. Jak poinformowała rzecznik Straży st. insp Joanna Wojtach:
– To dość problemowa sytuacja. Trochę czasu zajęło ustalenie właściciela terenu, gdyż tych już od zamknięcia sklepu było kilku. Obecny właściciel ma adres siedziby w Warszawie. Zostało już wysłane do niego wezwanie do uprzątnięcia terenu. Obecna sytuacja na tym terenie jest nie do zaakceptowania.
Straż miejska czeka na potwierdzenie czy pismo zostało odebrane przez adresata czy też nie.
W sytuacji, kiedy adresat nie odbierze pisma lub nie wywiąże się z wezwania i nie uprzątnie terenu sprawa zostanie skierowana na drogę sądową – dodaje Joanna Wojtach.
Do sprawy będziemy wracać.
Polecamy także:
Większość szczecińskich fontann pozostanie wyłączona
Szczecin: Pierwsze poważne bombardowanie miasta. Setki budynków obróconych w pył
Pedofil ze Szczecina zatrzymany w Radomiu



















