Dnia 26 kwietnia b.r. Internet oraz media obiegła informacja o decyzji jaką podjęła Federacja Rosyjska w stosunku do Polski, Bułgarii oraz Litwy ws. sprzedaży gazu do w/w krajów. Polski rząd zapewnia, że gazu Polakom nie zabraknie.
Rosja zakręca kurki z gazem
Gazprom będący operatorem, a jednocześnie firmą zapewniającą kilkadziesiąt procent dochodu narodowego Rosji postanowił zakręcić kurki z gazem, z powodu braku płatności w rublach, jak to sobie zażyczyła rosyjska strona po wprowadzeniu sankcji państw zachodu za atak na Ukrainę. O sytuacji Gazprom poinformował na swojej stronie Internetowej motywując to w ten sposób:
Według stanu na koniec dnia roboczego 26 kwietnia „Gazprom Eksport” nie otrzymał płatności za dostawy gazu w kwietniu od firm Bulgargaz (Bułgaria) i PGNiG (Polska) w rublach, w związku z Dekretem Prezydenta Rosji nr 172 z 31.03.2022 r. Płatności za gaz, dostarczany od 1 kwietnia powinny być wykonywane w rublach z wykorzystaniem nowych danych rachunku, o czym kontrahenci zostali w swoim czasie poinformowani – możemy przeczytać na stronie Gazpromu.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo potwierdza odcięcie rosyjskiego gazu
PGNiG potwierdziła doniesienia z Rosji i również wystosowała komunikat, w którym zapewnia o właściwym zabezpieczeniu rezerw, a także potencjalnych nowych kierunków, z których popłynie gaz do Polski.
PGNiG jest przygotowane do pozyskania gazu z różnych kierunków m.in. poprzez połączenia gazowe na granicy zachodniej i południowej oraz Terminal LNG w Świnoujściu, który sukcesywnie zwiększa liczbę obsługiwanych metanowców. Uzupełnieniem bilansu jest krajowe wydobycie gazu oraz zapasy paliwa zgromadzone w podziemnych magazynach gazu. Obecnie stan zapełnienia magazynów wynosi ok. 80 procent i jest znacząco wyższy niż w analogicznym okresie w poprzednich latach – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie spółki.
Rząd uspokaja – gazu nie zabraknie
Premier Mateusz Morawiecki podczas przemówienia w Sejmie stwierdził, że taki akt to wyraz bezpośredniego ataku na Polskę, jednocześnie zapewniają, że Polska była gotowa na tę okoliczność.
Premier @MorawieckiM w #Sejm: To bezpośredni atak na Polskę, który wczoraj pokazał, czym jest realne uderzenie w rosyjskich oligarchów. W zemście za to ze strony Kremla popłynęła groźba odcięcia gazu, która została zrealizowana, ale my do tego momentu przygotowywaliśmy się.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 27, 2022
Ministerstwo Klimatu i Środowiska za pomocą Twittera również uspokaja opinię publiczną ws. zapasów, jakie posiada Polska, aby móc zapewnić Polakom bezpieczeństwo energetyczne.
Minister @moskwa_anna w @RadiowaJedynka: Nasze magazyny są napełnione w ok. 80%. Nie zabraknie gazu w polskich domach. W 2021 roku polskie magazyny były napełnione w 39 proc. Z kolei magazyny europejskie są obecnie wypełnione w ok. 30 proc.
— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) April 27, 2022
W dodatku Ministerstwo informuje, że Polska, dzięki inwestycjom infrastrukturalnym, jako jeden z niewielu krajów UE jest w stanie zrezygnować z dostaw zza wschodniej granicy.
Szefowa resortu klimatu i środowiska @moskwa_anna w @RadiowaJedynka: Na dzień dzisiejszy nie widzimy żadnej potrzeby, aby z tych magazynów korzystać. Zapasy uruchamiane są w sytuacji kryzysowej. Gazu nam nie zabraknie.
— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) April 27, 2022
Minister Anna Moskwa stwierdziła również, że rząd przedstawi nowelizację ustawy, która ochroni szpitali, odbiorców indywidualnych oraz wrażliwych na potencjalne negatywne skutki, jakie mogą wystąpić w związku z obecną sytuacją polityczną.
Polska jest państwem bezpiecznym energetycznie, które nie musi i nie będzie ulegać gazowemu szantażowi Rosji. Dodatkowo przedstawimy projekt nowelizacji ustawy, przedłużającej do 2027 r. ochronę taryfową dla gospodarstw domowych, szpitali i odbiorców wrażliwych. pic.twitter.com/qW9gwpJDIH
— Anna Moskwa (@moskwa_anna) April 27, 2022
Dywersyfikacja dostaw
Czyli rozproszenie źródeł importów paliw energetycznych znacząco postępuje w Polsce od kilku lat. Jeszcze w 2015 około 90% gazu i ropy, Polska importowała z Rosji. W 2020 roku były już to liczby na poziomie ok. 2/3 całościowego importu. Obecna wojna za wschodnią granicą, budowa terminalu LNG w Świnoujściu oraz gazociągu Baltic Pipe, a także sankcje gospodarcze zapewne znacząco przyśpieszą ten proces.
Premier Mateusz Morawiecki przewiduje, że już za 3 miesiące gazociąg Baltic Pipe zostanie wybudowany.
Premier @MorawieckiM w #Sejm: Gazociąg Bałtycki do Norwegii będzie wybudowany w ciągu najbliższych 3 miesięcy – zakończone procesy, odbiory i wkrótce popłynie gaz.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) April 27, 2022
Gaz popłynie również z USA
25 kwietnia b.r. PGNiG informowała o przybyciu 161. dostawy LNG, tym razem z USA, sugerując we wpisie, że dywersyfikacja dostaw źródeł energii trwa.
Do 🇵🇱 @TerminalLNG dotarła dziś 161. dostawa #LNG dla #PGNiG. Metanowiec Methane Lydon Volney dostarczył z 🇺🇸 USA około 80 mln m sześc. #gazziemny (wolumen po regazyfikacji). To 13. dostawa LNG w tym roku. #bezpieczeństwoenergetyczne #dywersyfikacja pic.twitter.com/0iKXMXs8aR
— PGNiG (@GK_PGNiG) April 25, 2022
Amerykanie w ciągu ostatnich kilkunastu lat wybudowali na wschodnim oraz zachodnim wybrzeżu USA sporo infrastruktury przesyłowej, która pozwoli na zwiększenie eksportu gazu LNG do państw europejskich.
Czy obawy, jakie podziela cześć społeczeństwa wynikają z niewłaściwych przesłanek, jakimi kierują się obywatele? Czy rząd zapewni Polakom w obecnej sytuacji bezpieczeństwo energetyczne? Sprawę będziemy monitorować i do niej wracać.
POLECAMY TAKŻE:
Będą nowe mieszkania komunalne w Policach
Milionowe straty po nocnym pożarze w Goleniowie
Szczecin: 41 lat po tragedii. W pożarze „Kaskady” zginęło 14 osób



















