Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj około godziny 12:30, w okolicach Ulikowa. Zapłonął tam pociąg PKP Intercity „Staszic”, relacji Szczecin-Lublin. Na szczęście nikt z pasażerów nie ucierpiał.
Lokomotywa wynajmowana od Czechów zapłonęła
Od wielu lat PKP Intercity ma problem wynikający ze zbyt małej liczby lokomotyw spalinowych. Firma zleciła modernizację 13 lokomotyw SM42 w 2019 roku, lecz proces ten przebiegał bardzo mozolnie, głównie przez pandemię. Ratunkiem okazała się umowa dzierżawy. Przewoźnik wynajął więc od czeskich kolei pięć spalinowozów serii 754, na 48 miesięcy. Zapłaci za to niebagatelną kwotę 5,5 mln euro netto. Choć lokomotywy są już raczej leciwej konstrukcji. PKP Intercity zapowiadało już kilkukrotnie, chęć pozyskania 16 nowych lokomotyw hybrydowych, które w jakimś stopniu rozwiązałyby problem. Termin rozstrzygnięcia przetargu był jednak przekładany. Obecnie na stronie internetowej przewoźnika możemy znaleźć informację, że nowy termin składania ofert został ustalony na 20.06.2022r. Miejmy nadzieję, że tym razem transakcja dojdzie w końcu do skutku.
Akcja gaśnicza i samolot z nadleśnictwa
Do akcji gaszenia pożaru pociągu i łąk skierowano strażaków ze Stargardu i Ochotniczej Straży Pożarnej z Pęzina, Suchania, Marianowa i Dobrzan. Z pobliskiego nadleśnictwa wezwano na pomoc również samolot gaśniczy marki Dromader, który ugasił pobliską łąkę. Pełnym profesjonalizmem wykazali się druhowie z Dobrzan. To im przypadło gaszenie lokomotywy, zrobili to specjalistycznym roztworem wodno-pianowym. W akcji brało udział 7 zastępów straży pożarnej. Poniżej zamieszczamy galerię zdjęć z akcji gaśniczej.
-Zgodnie z procedurami doszło do ewakuacji pasażerów, w pociągu było około 100 osób. Pasażerowie zostali ewakuowani do bezpiecznego miejsca, na zewnątrz. W związku z tym, że musieliśmy dostarczyć lokomotywę zastępczą, ponowny odjazd składu nastąpił po godzinie 16:00. Podróżni otrzymali poczęstunki, nie było osób poszkodowanych. Pasażerowie byli bezpieczni na każdym etapie podróży. W związku z tym, że opóźnienie pociągu trwało powyżej 200 minut, pasażerom przysługuje reklamacja. -poinformowała naszą redakcję Anna Zakrzewska z biura prasowego PKP Intercity.
Ukłony dla służb ratowniczych
Czy pasażerowie byli bezpieczni przez cały okres podróży? W tej kwestii można by polemizować. Jedna rzecz w całej tej sytuacji zasługuje natomiast na ogromną pochwałę. Jest to profesjonalizm służb ratunkowych. Wyśmienita koordynacja akcji, łącznie z gaszeniem łąki przez samolot nadleśnictwa. Zwrócić należy uwagę na współpracę po między różnymi jednostkami gaśniczymi, nie tylko straży pożarnej, ale również Lasów Państwowych. Wyglądało to bardzo spektakularnie, a co najważniejsze przyniosło zamierzony efekt. Cała sytuacja pokazuje, że warto jest wydawać pieniądze na doposażanie mniejszych jednostek gaśniczych, takich jak choćby Ochotnicze Straże Pożarne. Przypomnijmy, że to właśnie druhowie z OSP Dobrzany ugasili w bardzo profesjonalny sposób lokomotywę.
POLECAMY TAKŻE:



















