Co najmniej kilkanaście sklepów franczyzowych w całej Polsce zdecydowało się na otwierania w niedziele niehandlowe jako kluby czytelnika – poinformował portal wiadomoscihandlowe.pl. Prawdopodobnie takich placówek jest jednak jeszcze więcej.
Kluby czytelnika
Jedną z sieci, która w ostatni dzień tygodnia udostępnia książki swoim klientom, jest Carrefour Polska.
„W jednym ze sklepów tej sieci w Warszawie zobaczyliśmy wydzielone stanowisko dla czytelnika, ze stosem książek o przeróżnej tematyce – od przewodnika turystycznego po Dominikanie i Haiti, przez kurs zarządzania, aż po książkę Lecha Wałęsy. Książki można w tym sklepie wypożyczyć lub wymienić, ewentualnie usiąść przy stoliku i zanurzyć się w lekturze nawet do późnych godzin wieczornych” – pisze portal wiadomoscihandlowe.pl.
Centrala sieci zapewnia, że nie zachęca franczyzobiorców do podejmowania takich kroków, jednak są to indywidualne decyzje, w które się nie ingeruje. W niedziele spośród 700 sklepów franczyzowych otwarte jest ok. 25 %. W zdecydowanej większości z nich klientów obsługuje przedsiębiorca.
Reakcja PIP
Państwowa Inspekcja Pracy nie zamierza odpuścić przedsiębiorcom, którzy korzystają z wyjątku „na klub czytelnika”. Zapowiadają szczegółowe kontrole i karanie tych, których działania uznają za pozorne. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, osoby te podlegają karze grzywny nawet do 100 tys. zł.
Nie wiadomo jeszcze, jakie stanowisko w tej sprawie zajmą polskie sądy. Dotąd wydano kilka wyroków nakazowych niekorzystnych dla przedsiębiorców, jednak od wszystkich zostały wniesione sprzeciwy. Niedawno pojawiło się również pozytywne orzeczenie. Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim odmówił wszczęcia postępowania wobec przedsiębiorcy, którego ukarania domagała się PIP. W uzasadnieniu wskazano, że zakaz handlu nie obowiązuje w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku, a przedsiębiorca nie musi spełniać żadnych dodatkowych wymogów.
Uszczelniony zakaz handlu
1 lutego br. uszczelniono zakaz handlu w niedzielę. Wcześniej w ostatni dzień tygodnia większość sklepów obsługiwała klientów korzystając z wyjątku przewidzianego dla placówek pocztowych. Po zmianach mogą tak działać jedynie te, które uzyskiwały z działalności pocztowej co najmniej 40 % przychodów.
Przewidziano też możliwość otwierania sklepów, jeżeli za ladą staje ich właściciel lub franczyzobiorca. Może on także korzystać z nieodpłatnej pomocy małżonka, dzieci własnych, dzieci małżonka, dzieci przysposobionych, rodziców, macochy, ojczyma, rodzeństwa, wnuków i dziadków, o ile nie są to osoby zatrudnione u przedsiębiorcy.



















