Jutro, 1 grudnia, o godzinie 12:00 z Rynku Staromiejskiego w Stargardzie wyruszy manifestacja organizowana przez stowarzyszenie Polski Klub Patriotyczny. Wydarzenie wpisuje się w ogólnopolski protest przeciwko proponowanym zmianom w systemie edukacji. Organizatorzy oraz uczestnicy chcą wyrazić sprzeciw wobec planowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reform, które ich zdaniem prowadzą do „niszczenia polskiej szkoły”.
Główne postulaty protestu
Manifestacja ma być wyrazem niezgody na wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu „Edukacja zdrowotna”, który zgodnie z założeniami MEN miałby zastąpić dotychczasowe, dobrowolne lekcje „Wychowania do życia w rodzinie” od czwartej klasy szkoły podstawowej. Rodzice i nauczyciele sprzeciwiają się zmianom, obawiając się „antyrodzinnej seksualizacji” młodzieży oraz ograniczania praw rodziców w wychowaniu swoich dzieci.
Zdaniem Krzysztofa Sosina, prezesa Polskiego Klubu Patriotycznego, nowy przedmiot stanowi zagrożenie dla młodych ludzi. – Pod pozorem dbania o zdrowie i psychikę dzieci wprowadza się treści, które mogą deprawować młodzież i podważać tradycyjny model rodziny. Wrażliwość dzieci w tym wieku sprawia, że takie zmiany mogą mieć katastrofalne skutki – komentuje Sosin.
Protestujący zwracają również uwagę na ograniczanie nauczania przedmiotów takich jak język polski czy historia, co ich zdaniem prowadzi do „wynarodowienia”.
– Podręcznik do historii ma być pisany wspólnie z Niemcami? To nie do zaakceptowania! Polska szkoła powinna wychowywać w duchu patriotyzmu, a nie ulegać zagranicznym wpływom – dodaje Krzysztof Sosin.
Szerszy kontekst
Manifestacja w Stargardzie jest częścią ogólnopolskiej inicjatywy Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, która zrzesza ponad 70 organizacji społecznych, m.in. Ruch Ochrony Szkoły, Centrum Życia i Rodziny, Fundację Mamy i Taty oraz Stowarzyszenie „Nauczyciele dla Wolności”.
Koalicja zarzuca władzom wprowadzanie zmian, które ich zdaniem obniżają poziom edukacji i negatywnie wpływają na młode pokolenie. Wśród głównych zarzutów znajdują się m.in. redukcja prac domowych, wdrażanie edukacji włączającej oraz zmiany w podstawach programowych, które eliminują niektóre polskie autorytety historyczne i literackie.
Protestujący obawiają się, że zmiany w edukacji będą miały dalekosiężne skutki społeczne. Zdaniem uczestników inicjatywy, nowy przedmiot „Edukacja zdrowotna” może prowadzić do narzucania młodzieży ideologii sprzecznych z tradycyjnymi wartościami rodzinnymi. – W efekcie może dojść do buntu młodych przeciwko rodzicom, zmiany postrzegania ról społecznych, a nawet podejmowania decyzji o zmianie płci – być może bez wiedzy rodziców – ostrzegają organizatorzy.
Zaproszenie do udziału
Polski Klub Patriotyczny zachęca mieszkańców Stargardu oraz sąsiednich miejscowości do udziału w manifestacji, aby wspólnie wyrazić sprzeciw wobec proponowanych zmian. – Polska szkoła to miejsce, gdzie kształtuje się charakter młodych ludzi. Nie możemy pozwolić na jej dewastację – apelują organizatorzy.
Protest w Stargardzie ma być jednym z wielu wydarzeń odbywających się w ramach ogólnopolskiego sprzeciwu wobec zmian w edukacji. Organizatorzy liczą na szerokie poparcie społeczne i wyraźny sygnał skierowany do władz.


















