Wczorajszy wieczór dla dwojga strażników miejskich na długo pozostanie w pamięci. To miała być zwykła interwencja jakich w okresie zimowym strażnicy mają wiele. Jednak za sprawą pewnego agresywnego bezdomnego stało się inaczej.
Wczoraj wieczorem dyżurny Straży Miejskiej odebrał zgłoszenie, które dotyczyło mężczyzny przebywającego na 7 piętrze wieżowca przy ulicy Potulickiej. Zgłaszający poinformował, iż jest on najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu i leży na schodach między piętrami.
Na miejscu okazało się, że z mężczyzną bardzo trudno nawiązać logiczny kontakt. Wszelkie próby kończyły się krzykami czy wręcz wyciem tego mężczyzny i rzucaniem się na podłodze. Po wstępnych oględzinach tego człowieka funkcjonariusze zauważyli u niego zakrzepłą krew na nosie, rany na głowie , ślinotok i błędny wzrok. W tej sytuacji zaniechano dalszych prób nawiązywania kontaktu słownego z mężczyzną, jedynie sprawdzono czy nie ma przy nim niebezpiecznych przedmiotów. Na miejsce zostało wezwane Pogotowie Ratunkowe – informuje st.insp. Joanna Wojtach Rzecznik Straży Miejskiej w Szczecinie
Gdy strażnicy oczekiwali na przyjazd Pogotowia bezdomny stał się agresywny. Nie reagował na ich polecenia. Agresja bezdomnego narastała i zaczął atakować strażników. Nie było innego wyjścia i funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego. Pomimo założenia kajdanek ten dalej był agresywny.
W dalszym ciągu rzucał się, kopał strażników i próbował ich gryźć po rękach. W trakcie czynności obezwładniania mężczyzna oddał mocz, opluł strażników i pobrudził krwią . Po kilkunastu minutach przetrzymywania w pozycji leżącej szalejącego mężczyzny na miejsce przybyło Pogotowie Ratunkowe – relacjonuje Joanna Wojtach Ratownicy zaaplikowali dożylnie agresorowi środek uspakajający, po których zasnął i dopiero wtedy można było mu ściągnąć kajdanki. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na Unii Lubelskiej.
Okres zimowy to okres podwyższonej gotowości wszystkich służb, również Straży Miejskiej, która w tym czasie podejmuje szereg działań na rzecz osób bezdomnych. Kontroluje miejsca w których przebywają bezdomni: ogródki działkowe, pustostanach, garaże, piwnice, klatki schodowych, stare bunkry, pustostany i inne miejsca. Miejsca te zostały ustalone wcześniej przez strażników miejskich podczas rutynowych kontroli, bądź wskazali je mieszkańcy naszego miasta. Każda taka kontrola ma na celu sprawdzenie, w jakiej kondycji znajdują się osoby bezdomne, przebywające nieraz w ekstremalnych warunkach. Podejmowane są działania, które mają skłonić bezdomnych do tego by zgłosili się do schroniska czy ogrzewalni. Problemem dla wielu z nich jest to, że nadużywają alkoholu a w schroniskach jest zakaz spożywania alkoholu i trzeba być trzeźwym.
Media lokalne współpracują ze służbami, również ze Strażą Miejską w działaniach edukacyjnych i informacyjnych kierowanych do mieszkańców. Celem tych działań jest uwrażliwienie mieszkańców Szczecina na nieraz dramatyczną sytuację ludzi przebywających na ulicy, często niechcianych lokatorów ich piwnic, klatek schodowych, śmietników. Szczególnie w okresie zimowym.
Apelujemy o przekazywanie informacji o niepokojących sytuacjach, zagrażających zdrowiu i życiu osób bezdomnych, z wyzbyciem się oczywistych nieraz odczuć niechęci i odrazy. Apele” Nie bądź obojętny, pomóż osobie bezdomnej” powtarzane są co roku w poprzez służby zaangażowane w pomoc osobom bezradnym i niesamodzielnym – komentuje st.insp. Joanna wojtach Rzecznik prasowy Straży Miejskiej



















