Lód pękł pod człowiekiem. W niedzielę 17 stycznia 2020 roku, w gminie Moryń, na jednym z zamarzniętych jezior doszło do niebezpiecznej sytuacji. W akcji brali udział strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Szczęśliwie to jedynie scenariusz zorganizowanych na lodzie ćwiczeń.
Gotowość strażaków do prowadzenia akcji, zawsze musi być na najwyższym poziomie. Od tego jak sprawnie niesiona będzie pomoc, nierzadko zależy ludzkie życie i zdrowie. Z tego też względu organizuje się ćwiczenia takie jak te niedzielne.
Jednym z elementów przeprowadzonych w niedzielę ćwiczeń, było podjęcie z wody osób, pod którymi załamał się lód. Pogoda jaką aktualnie mamy pozwoliła na przećwiczenie właśnie tego aspektu akcji ratunkowej. Wzięły w nich udział cztery oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej. Ćwiczenia przeprowadzono z użyciem sani lodowych.
W trakcie prowadzonego szkolenia, strażacy przypominali sobie różne metody ratowania życia ludzkiego, zagrożonego w wyniku pęknięcia lodu – w tym podejmowania człowieka z wody, oraz zabezpieczania osób ratujących poszkodowanego. Nie zabrakło oczywiście ćwiczeń praktycznych, od których przede wszystkim zależy to, jak faktyczna akcja ratunkowa się zakończy.
W trakcie zimy, należy pamiętać o tym, że pokrywa lodowa nie zawsze jest wystarczająco gruba, by zapewnić nam bezpieczeństwo podczas poruszania. Zawsze może się zdarzyć, że pod naciskiem lód pęknie, a my trafimy do wody. W takich sytuacjach szczególnie istotne jest to, by zachować zimną krew i spokój.
POLECAMY RÓWNIEŻ: