Niestety nie wszyscy będą mieli możliwość zasiąść do wigilijnego stołu razem z najbliższymi. Wielu funkcjonariuszy z całej Polski, w tym także z naszego regionu, spędzi Boże Narodzenie na granicy.
Wigilia Bożego Narodzenia już za trzy dni. Dla większości to czas rodzinnych przygotowań do świąt – ubierania choinki, ozdabiania domu i pichcenia. Niestety są osoby, które spędzą ten czas z dala od najbliższych. Są to m.in. funkcjonariusze straży granicznej, wojska i policji.
Na polsko-białoruskiej granicy panuje wciąż napięta atmosfera. Codziennie próbuje forsować ją co najmniej kilkudziesięciu migrantów. Często dochodzi też do niebezpiecznych ataków, np. rzucania kamieniami.
Święta na granicy spędzi wielu funkcjonariuszy, także z naszego regionu. Są to ojcowie, mężowie i synowie, ale także matki, żony i córki. To osoby, które nie zobaczą w tym pięknym czasie uśmiechu swojego dziecka, nie będą mogły spędzić świąt – być może ostatnich – z ciężko chorymi najbliższymi. Czeka ich natomiast praca w ekstremalnych warunkach – na mrozie, śniegu i wietrze.
Funkcjonariusze robią jednak co w ich mocy, by świętować Boże Narodzenie nawet w tak niesprzyjających okolicznościach.
Polecamy także:
Zachodniopomorskie: 47 mln zł dla szpitali na termomodernizację
Stargard: Pracownicy Muzeum zasłużeni dla kultury



















