Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego polickiej komendy schwytali kierowcę, który zignorował sygnalizację dźwiękową-świetlną i nie zatrzymał się do kontroli. Mężczyzna uciekał przed mundurowymi, ponieważ miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto badanie alkomatem wskazało 1,74 promila alkoholu we krwi nieodpowiedzialnego kierującego.
Samochód marki Hyundai Getz poruszający się po ulicy Siedleckiej w Policach w niedzielne popołudnie zdaniem policjantów z Ruchu Drogowego nie stosował się odpowiednio do znaków. W związku z tym funkcjonariusze użyli sygnałów dźwiękowych oraz świetlnych, aby zatrzymać kierującego pojazdem do kontroli. Mężczyzna nie miał jednak zamiaru przerywać jazdy i zaczął uciekać przed stróżami prawa.
Kierujący próbując zgubić „ogon” stwarzał wysokie niebezpieczeństwo, przyspieszając na zakrętach, nie zważając na innych uczestników ruchu oraz poruszając się z nadmierną prędkością. Kiedy nie miał już możliwości dalszej ucieczki autem, porzucił samochód i zaczął biec. Policjanci wykazali się jednak lepszą kondycją fizyczną, dzięki czemu udało im się dorwać i zatrzymać uciekiniera.
Okazało się, że na 36-letnim mieszkańcu Trzebieży ciąży sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a w dodatku miał on 1,74 promila alkoholu we krwi. Mężczyźnie grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 5 oraz wysoka grzywna.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
POLECAMY TAKŻE:
Nietrzeźwy z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów uderzył w radiowóz. Stanie przed sądem



















