Po godzinie 5 rano mieszkańców Skolwina zaalarmował gęsty czarny dym i swąd palonej gumy jaki unosił się z terenu przemysłowego na terenie byłej papierni Skolwin, przy ulicy Stołczyńskiej. Dym niesiony przez wiatr od Odry szybko spowił górną część Skolwina.
Pożar za zakładem pirolizy
Niedawno podobne zadymienie i kłęby czarnego dymu wydobywały się z zakładu pirolizy opon stąd część mieszkańców myślała, że pali się ten właśnie zakład i taki sygnał otrzymała nasza redakcja.
Powiadomiona Straż Pożarna, przybyła ok 5.30. Na miejsce zadysponowano 2 zastępy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr4 z ulicy Nad Odrą.
Okazało się, że ktoś na terenie pomiędzy zakładem pirolizy opon a firmą Sternal podpalił nagromadzone tam odpady. Strażacy szybko opanowali sytuację. Dogaszanie pożaru trochę potrwało, gdyż by dogasić pogorzelisko strażacy musieli widłami przewalać i dogaszać żarzące się pogorzelisko. Po godzinie 6 akcja się zakończyła.
Ujawnione prawdopodobne skażenie gruntu przy rampie załadunkowej
Przy zakładzie pirolizy opon natomiast stoi cysterna, wokół której rozlał się jej ładunek i został przysypany piachem. Biorąc pod uwagę miejsce jej postoju należy przypuszczać, że do wycieku doszło w trakcie załadunku cysterny w tym zakładzie. A więc do gruntu przez starą zniszczoną drogę wykonaną z tzw. trylinki dostały się substancje ropopochodne.


























