10 stycznia 2021 na portalu Skolwin.info ukazał się artykuł dotyczący II etapu remontu drogi tranzytowej Szczecin-Przęsocin-Police. Również na naszych łamach informujemy o tym remoncie. W piątek 8 stycznia 2021 na swoich stronach o inwestycji poinformowało Starostwo Powiatowe w Policach. Na czas remontu wykonawca firma Strabag musi wyznaczyć objazd. Przy I etapie robót taki objazd wyznaczono przez Skolwin i wszystko wskazuje na to, że tym razem również bez informowania kogokolwiek o planowanym objeździe wytyczony zostanie przez Skolwin i Stołczyn.
Na artykuł w Skolwin.info, szybko zareagował sekretarz Rady Osiedla Paweł Komar. W komentarzu poinformował:
Przewodniczący Rady Osiedla Skolwin pismem z dnia 2 listopada 2020 r. zwrócił się do Dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej, ZDiTM oraz Kierownika Miejskiego Zespołu ds. Organizacji Ruchu z prośbą o udzielenie informacji na temat ustaleń w tej sprawie jakie musiały być konsultowane z Powiatem Polickim. W piśmie zwracano również uwagę na problemy poruszane w artykule. Do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.
Na dowód zamieścił skany pisma (1 i 2 strona pisma) w którym czytamy również, że na wzrost zagrożenia na ulicach Skolwina z tytułu wyznaczenia objazdu przez Skolwin zwróciła uwagę Rada Rodziców Szkoły Podstawowej nr 44.
Przewodniczący Rady Rodziców SP 44. zwracał uwagę na niewłaściwe zabezpieczenie pieszych, dla których już jest bardzo niebezpiecznie, nawet na wyznaczonych przejściach przez jezdnię. W okresie od jesieni do zimy wręcz trudno mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie na tychże przejściach znajdujących się w ciągu ulicy Stołczyńskiej.
Ulica Stołczyńska to główna ulica osiedla i zarazem tranzytowa do Polic (jak twierdzi miasto Szczecin). Ruch pojazdów ciągle narasta i jest niebezpiecznie. A w okresie prowadzonych prac przy pierwszym etapie remontu drogi Police – Przęsocin, ruch zwiększył się na tyle, że nawet komplikował dotarcie uczniów do szkoły. Dochodziło do sytuacji, gdy uczniowie szkoły Podstawowej zmierzając na lekcje do szkoły nie mogli przejść po wyróżnionym przejściu dla pieszych (tzw. czerwone pasy). Stali z jednej strony przejścia i nikt ich nie chciał przepuścić. O jednej z sytuacji Radę Rodziców jak i portal Skolwin.info zaalarmowali rodzice stojący z dziećmi przed przejściem.
„Stoimy z dziećmi na przejściu dla pieszych przy poczcie (która znajduje się obok tego czerwonego przejścia dla pieszych) i nie możemy przejść przez nie. Samochody w ogóle nie zatrzymują się. Nikt nie przepuszcza pieszych. Uczniowie klasy ósmej próbowali przejść przez pasy zostali obtrąbieni i przez okno zwyzywani przez kierowcę auta na polickich numerach rejestracyjnych. Bo jemu „się do pracy spieszy i ma wywalone na pieszych” wykrzykiwał – opublikował jedną z wypowiedzi portal Skolwin.info
Tak dokładnie, mieliśmy kilka telefonów od rodziców uczniów w tej sprawie. Dzieci spóźniły się w tym dniu do szkoły. Po tej sytuacji szkoła również wystąpiła do Miasta o etat tzw. „pomarańczki” do przeprowadzania dzieci przez przejście. Niestety, Miasto przyznało tylko pół etatu. Chętnych do pracy na półetatu, pomimo usilnych starań szkoły i Rady Rodziców nie udało się znaleźć – wyjaśnia przewodniczący Rady rodziców. Nierzadko od osób którym proponowano tą pracę słyszeliśmy, „za żadne pieniądze doskonale wiem co na tej drodze się dzieje, życie mi nie zbrzydło”.
Na nasze pisma zarówno ZDiTM jak i „samozwańcze bożyszcze szczecińskiego drogownictwa” pan Charęza, albo nie odpowiadają (tak jak Radzie Osiedla), albo przyślą utarty szablon wiadomości, że dla nich problemu nie ma i samochody tu nie jeżdżą – tłumaczy przewodniczący Rady Rodziców
Już przy pierwszym etapie Rada Osiedla i Rada Rodziców wysyłały pisma o rosnącym zagrożeniu. Publikował je również skolwiński portal. Obecnie doszła budowa fabryki w Policach i co z tym związane transporty gabarytów oraz tzw. ciągów betonowych do Polic. Taki jeden ciąg to 200-300 betoniarek po 35 ton masy każda. Do tego Tiry z produktami z Polic po 40 ton każdy. W ciągu drogi jest most, który ma ograniczony tonaż do 20 ton, co całkowicie wyklucza ruch tych pojazdów. W teorii można by ominąć ten most innymi ulicami. Ale jest to niemożliwe bo drogi mają jeszcze bardziej ograniczony tonaż do 2 i 7 ton. Już teraz zdarzają się pojazdy które przekraczają dopuszczalną masę i o tym nieraz informowaliśmy. Jednak służbom takim jak ITD czy Policja tędy nie po drodze. Patrole drogówki prędkości tu prawie nie kontrolują, ITD (Inspekcja Transportu Drogowego) również ciężarówek nie sprawdza.
Zdarzały się nawet kradzieże znaków, zamalowywanie ich przez kierowców, czy wyrywanie i wyrzucanie w zarośla. Kiedyś jeden z mieszkańców przysłał do naszej redakcji filmik na którym było widać jak kierowca ciężarówki wożącej tzw. „koksik’ zamalowywał w nocy znaki czarną farbą – informuje Skolwin.info.
Ruch, który obecnie odbywa się na dwóch drogach czyli przez Stołczyn i Skolwin oraz przez Przęsocin to ok. 10 000 pojazdów na dobę. Taką informację można wyczytać w komentarzach urzędników do jednego z projektów SBO – który dotyczył budowy przejść dla pieszych i poprawy bezpieczeństwa na ul. Szosa Polska. Ok. 6000 pojazdów przemieszcza się przez Przęsocin reszta przez Skolwin i Stołczyn. Tą drugą drogę określa się „Nadodrzanką”. Szczecin traktuje ją jako drogę tranzytową. Nie pozwala nawet na budowę parkingów wzdłuż tej drogi. Stołczyńska to ostatni szczeciński odcinek „Nadodrzanki” prowadzący do Polic. Nadodrzanka kończy się ulicą Wojska Polskiego w Policach. Wcześniej pierwszą ulicą składową Nadodrzanki jest ul. Nadbrzeżna, której stan nawierzchni jest w bardzo fatalnym stanie. Drogi na wsiach są o wiele lepiej utrzymane. A porównanie jak najbardziej uzasadnione, gdyż ul. Nadbrzeżną dwa razy na dobę pędzone są krowy na pastwisko i z powrotem. Również pojazdy tam parkują utrudniając ruch. Czyli w Policach można parkować na drodze a u nas w Szczecinie nie można równoległych parkingów budować? To kolejny absurd urzędniczy – dodaje pan Paweł
W taką o to drogę kieruje się cały tranzyt. Nam zależy przede wszystkim na tym, żeby zabronić całkowicie ruchu pojazdów ciężarowych przez Nadodrzańskie osiedla tak zwanym tranzytem. Stojące przy drodze kamienice mogą już nie wytrzymać takiego ruchu – pisze do redakcji pani Karolina.
Wiemy że miastu to na rękę, bo nie remontuje tu się kamienic tylko doprowadza do ruiny i wyburza. I tak faktycznie może się stać z kolejnymi? Wystarczy popatrzeć na nie jak wyglądają. Popękane ściany walące się tynki. W domach wszystko się trzęsie przy każdym przejeździe ciężarówki. Mamy wystarczająco duży ruch do firm na terenie byłej papierni Skolwin. Działa tam kilkanaście firm w tym Stocznia, Papiernia Apis , BFK, Milex. Tylko do tych firm jeździ ok. 300 ciężarówek na dobę a do tego jeszcze tranzyt do Polic – napisała również pani Adrianna, mieszkająca przy ulicy Stołczyńskiej.
Jeszcze gorzej jest na Stołczynie. Tam ciężarówki zmierzają do terminalu Alfa, Fosfanu, Cemexu, Andreasa, na szczęście do bazy Energopolu już nie jeżdżą. Ulica Kościelna na Stołczynie jest ulicą na której od 23 do 6 rano obowiązuje całkowity zakaz ruchu pojazdów ciężarowych. Nikt sobie z tego nic nie robi. Cemex oficjalnie informuje o ruchu pojazdów (betoniarek) do Polic w dzień i w nocy, a jako drogę alternatywną wyznacza trasę przez Skolwin. Oficjalnie tylko w drodze powrotnej, ale kilka betoniarek na dobę z Cemexu przejeżdża przez Skolwin, o czym świadczą również leżące „betonowe wylewki” (beton, który wylał się z przepełnionej betoniarki) na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną w Policach.
Mieszkańcy są mocno poirytowani sytuacją. Wściekli na prezydenta miasta, który w czasie kampanii i wcześniejszych spotkań obiecywał remonty dróg i kamienic. Budowę bloków TBS na Skolwinie itp. Ale to były tylko obietnice – pisze pani Karolina.
Dodatkowym zagrożeniem jest remont skrzyżowania w ciągu ulicy Stołczyńskiej z ulicami Orną i Celulozową. Ten remont terminem idealnie się zbiega z remontem drogi przez Przęsocin co spowoduje praktycznie zakorkowanie Skolwina.
Miasto na pisma nie odpowiada łamiąc przepisy KPA. Police sprawę bagatelizują twierdząc, że to problem wykonawcy jak wyznaczy objazd i jego problem z protestami mieszkańców i całym problemem związanym z tranzytem. Mieszkańcy oczekiwali wsparcia i pomocy w problemie. Zapewnienia bezpieczeństwa uczniom. A co dostali? Całkowitą ignorancję urzędników i prezydenta miasta. Kompletnie nikt się nie przejmuje mieszkańcami.
Rada Osiedla zwróciła uwagę na to, że miasto obiecało remont a w zasadzie budowę ze względu na ich opłakany stan dwóch ulic Ornej i przedłużenia Inwalidzkiej do Przęsocina, co mogło by zmniejszyć ruch pojazdów na głównej drodze i byłoby alternatywą dla dużego objazdu. Stołczyńska na dzień dzisiejszy to jedyna droga wyjazdowa do z osiedla. W jedną stronę do Centrum miasta w drugą do Polic. To po wojnie jeszcze można było spokojnie korzystać z Ornej, a teraz nie da się nią przejechać. Nie dba miasto o drogi i kamienice. teraz pomału zaczyna się coś dziać bo w ubiegłym roku kostką brukową wyłożono jedną ulicę (Huculską) a tym roku wspominany już remont skrzyżowania Stołczyńska/Orna/Celulozowa i również rozpoczynający się remont Łomżyńskiej. O remont ulicy Ornej mieszkańcy i Rada Osiedla już 20 lat monitują. Pisma wysyłała 20 lat temu poprzednia przewodnicząca Rady Osiedla pani Renata Łażewska – obecna przewodnicząca Rady Miasta. Przez tyle lat nic kompletnie miasto nie zrobiło po za ustawieniem znaków informująca o wyłomach w drodze i ograniczeniu tonażu. Droga jest już kompletnie zdegradowana i praktycznie nie przejezdna. Na dzień dzisiejszy pilnie potrzeba alternatywnej drogi wyjazdowej.
Już dziś o czym informują media również szczecinskie24.pl co parę dni Stołczyńska jest blokowana przez awarie pociągów, a jak dojdzie do tego na wiosnę budowa SKM i zablokowane przez remont torowiska przejazdy kolejowe, roczny remont drogi przez Przęsocin a w konsekwencji cały tranzyt do Polic to jak tu żyć? Remonty trzeba robić owszem. Wszyscy chcemy lepszych dróg, ale trzeba to zaplanować rozsądnie. A nie to co teraz się wyprawia w mieście. Jak można tak planować remonty i kumulować prace? Przecież można usiąść i porozmawiać choćby z Radami Osiedli i podpytać o rozwiązania jakie zastosować, by poprawić jakość życia, by remonty były jak najmniej uciążliwe. A tymczasem komunikacji zero.
„Ciągnąć podatki z firm potrafią, podatki od mieszkańców też potrafią biorą. A co w zamian? Podwyżki. Już zapowiadają utworzenie Strefy Płatnego Parkowania na Skolwinie i Stołczynie. Brzmi to absurdalnie biorąc pod uwagę to, że urzędnicy blokują budowę parkingów. Ale okazją do utworzenia strefy ma być uruchomienie SKM. Radny Miejski Mirosław Żylik (radny „Bezpartyjnych” wybrany z okręgu Północ) już oświadczył publicznie w medialnych wywiadach na żywo, że jest orędownikiem pomysłu Strefy Płatnego Parkowania przy stacjach SKM. Czyli kolejny sposób łupienia mieszkańców nie dając kompletnie nic w zamian – dodaje pani Adrianna
Jak długo miasto zamierza niszczyć Północ, brakiem opieki i niezbędnych prac remontowych? Łamanie przepisów KPA, jak widać to nie jedyne ulubione zajęcie miasta. Nie stronią nawet od sprowadzania zagrożenia utraty zdrowia i życia na mieszkańców. Rozważamy również protesty, może wtedy ktoś w końcu zacznie z nami rozmawiać – piszą mieszkańcy.
Czytaj także: Police: Wkrótce utrudnienia na drodze z Polic do Szczecina



















