Vadim I. miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu, gdy staranował autem 23-letniego Jakuba Znojka. Dzisiaj usłyszał wyrok.
Chciał powstrzymać pijanego kierowcę, a sam stał się jego ofiarą
Ten wieczór miał być magiczny i wyjątkowy. W Wigilię, po rodzinnej kolacji, 23-letni wówczas Jakub Znojek chciał spędzić pierwsze święta ze swoją dziewczyną. To, co zdarzyło się później na pewno pozostanie w pamięci młodego mężczyzny na zawsze. Nie będą to jednak miłe wspomnienia.
Gdy para jechała od strony Mierzyna, zauważyła samochód osobowy marki Audi, który wykonywał podejrzane manewry i poruszał się bez świateł. Po chwili wszyscy zjechali na pobliską stację paliw, a Jakub nie zamierzał przejść obojętnie obok kierowcy, którego podejrzewał o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Podszedł do auta i utwierdził się w swoim przekonaniu – od mężczyzny za kierownicą wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Jakub próbował uniemożliwić mu dalszą jazdę, gdy ten gwałtownie ruszył zahaczając 23-latka drzwiami i przeciągając po betonie.
Młody mężczyzna w krytycznym stanie został przewieziony do szpitala. Lekarze początkowo nie dawali mu żadnych szans na przeżycie. Jakub jednak się nie poddał, choć urazy były bardzo poważne – musiał przejść operację trepanacji czaszki i składania kości twarzoczaszki. Od tamtej pory wymaga kosztownej rehabilitacji i całodobowej opieki.
Vadim I. usłyszał wyrok
Podczas spowodowania wypadku Vadim I. miał ponad 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Natychmiast został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Nie przyznał się do winy.
Wobec Ukraińca zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W akcie oskarżenia prokurator domagał się wymierzenia mu kary 25 lat pozbawienia wolności, jednak sąd podjął inną decyzję. Skazał Vadima I. na karę 13 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Skazany ma też zapłacić 100 tys. zł zadośćuczynienia.
Wyrok nie jest prawomocny.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
Polecamy także:
Zachodniopomorskie: Przerwy w dostawach prądu w tym tygodniu
Choszczno: Dożynki Archidiecezjalne i zbieranie podpisów pod projektem „W Obronie Chrześcijan”



















