12. Brygada Zmechanizowana pochwaliła na Facebooku swoich żołnierzy, którzy mieli jako pierwsi udzielić pomocy po wypadku. Kobieta wypadła z drogi i ranna spędziła kilka godzin na mrozie. Świadkowie i uczestnicy akcji ratunkowej przedstawiają jednak zupełnie inną wersję wydarzeń.
O wypadku między Choszcznem a Reczem pisaliśmy wczoraj. Kobieta wypadła z drogi autem osobowym i kilka godzin przeleżała na mrozie, ponieważ w ciemności była niedostrzegalna dla innych kierowców. Jej uratowaniem pochwalili się żołnierze z 2. Stargardzkiego Batalionu Saperów. Mieli przejeżdżać obok karetką wojskową i udzielić pierwszej pomocy wyziębionej i rannej kobiecie.
Okazuje się jednak, że jest wielu świadków, którzy przedstawiają zupełnie inną wersję wydarzeń. W rzeczywistości na ratunek miały ruszyć trzy mieszkanki Recza, które jechały tamtędy do pracy w Choszcznie. Rozmawialiśmy z jedną z nich. Pani Justyna podkreśla, że nie miała zamiaru szczycić się swoimi dokonaniami, bo pomoc drugiemu człowiekowi uważa za coś naturalnego. Oburzyła się jednak, gdy zobaczyła wpisy w Internecie.
Inna wersja akcji ratunkowej
Pani Justyna opowiada nam, że rano wraz z dwiema koleżankami (Panią Mileną i Żanetą) poruszały się wojewódzką drogą numer 151, gdy nagle zobaczyły zmasakrowane auto kilkanaście metrów od jezdni, zaraz obok rzeki.
– Od razu zatrzymałyśmy się i pobiegłyśmy w kierunku pojazdu. W środku była ciężko ranna kobieta i pies. Poszkodowana reagowała na pytania, ale wydawała się być nieświadoma – opowiada Pani Justyna.
Wkrótce miała dołączyć do nich trzecia koleżanka – Pani Monika.
– Zatrzymał się też młody chłopak, około 20 lat. Tyle się mówi o znieczulicy młodych osób, tymczasem on nie wahał się i od razu ruszył z pomocą – mówi nasza rozmówczyni.
Wspólnymi siłami udało się wydostać kobietę z pojazdu. Po chwili obok zatrzymała się także wojskowa karetka. Nasza rozmówczyni twierdzi jednak, że ich obecność na niewiele się zdała.
Na miejsce wkrótce przybyła straż pożarna i pogotowie ratunkowe, które wezwały mieszkanki Recza. Ranną przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala.
Polecamy także:
Podwyżka dla marszałka Geblewicza uchwalona po raz drugi
12. Szczecińska Dywizja Zmechanizowana doszkala swoich żołnierzy



















