Proces „króla dopalaczy” rusza ponownie! Oferował 100tys. zł za głowę Ziobry

0
Udostępnień
58
Wyświetleń

Przed warszawskim sądem okręgowym rozpoczął się ponownie proces Jana S. tzw.”króla dopalaczy”, oskarżonego m.in. o podżeganie do zabójstwa ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, prokuratora i policjantów, którzy rozbili grupę handlującą używkami.

Janowi S. postawiono łącznie 14 zarzutów. Oprócz podżegania do zabójstwa chodzi przede wszystkim o nakłanianie do nękania funkcjonariuszy policji i usiłowanie wręczenia im łapówek. Proces w tej sprawie ruszył w grudniu ub.r., dotychczas odbyły się trzy rozprawy, a sąd przesłuchał dwóch świadków.

RelatedPosts

Proces rozpoczyna się od nowa gdyż Danuta Kachnowicz, przewodnicząca pięcioosobowego składu orzekającego w sprawie „króla dopalaczy”, przeszła w stan spoczynku. Postępowanie będzie rozpoznawane przez sędzię Annę Ptaszek.

Jan S. nazywany „królem dopalaczy” już od kilkunastu miesięcy przebywa od w areszcie.

Podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga, który rozpoznaje sprawę dot. handlu dopalaczami, jego adwokat podkreślał, że oskarżony obecnie „przebywa w zwierzęcych warunkach„.

Jan S. dodał, że gdyby jakieś zwierzę przebywało w podobnym miejscu, „obrońcy praw zwierząt wygraliby sprawę„. Swoją celę opisał jako pomieszczenie „bez okna, bez dopływu do świeżego powietrza, z dziurą w ziemi jako latryną„.

100 tys. zł za zlikwidowanie Ziobry bo „zepsuł mu interes”

Śledczy w toku postępowania ustalili iż, za zabójstwo ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę Jan S. oferował 100 tys. zł.

Zdaniem prokuratury, chciał w ten sposób doprowadzić do zaniechania prac nad zaostrzeniem kar za produkcję i handel dopalaczami, a samego Ziobrę oskarżał o to, że „zepsuł mu interes„. Mężczyzna prowadził bowiem w Holandii firmę zajmującą się importem i eksportem materiałów chemicznych.

Sposobem na zabicie ministra Ziobry miało być m.in. użycie materiału wybuchowego, trucizny albo pierwiastka radioaktywnego. Do przyjęcia zlecenia nakłaniał osobę, która w jego mniemaniu potrafiła skonstruować ładunek wybuchowy.

Jan S. miał również podżegać do zabójstwa prokuratora, który prowadził przeciwko niemu postępowanie dotyczące handlu dopalaczami oraz funkcjonariuszy z wydziału narkotykowego Komendy Stołecznej Policji. Oni bowiem rozpracowywali grupę przestępczą handlującą dopalaczami.

Według prokuratury, miał też nakłaniać do nękania policjantów, podszywając się pod nich na portalach internetowych. Namawiał też do tworzenia fikcyjnych zdjęć i filmów, które miały służyć zdyskredytowaniu śledczego.

Oskarżony był poszukiwany dwoma listami gończymi, dwoma europejskimi nakazami aresztowania i tzw. czerwoną notą Interpolu. Ostatecznie został zatrzymany na początku stycznia ub.r. w Milanówku pod Warszawą.

Akt oskarżenia przeciwko Janowi S. wpłynął do stołecznego sądu w czerwcu 2020r.

POLECAMY TAKŻE

Skomentuj artykuł!

Powiązane Wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Gdzie uzyskać bezpłatną pomoc prawną?

Skorzystaj z darmowej pomocy prawnej!

Welcome Back!

Login to your account below

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Add New Playlist