IPN opublikował archiwalną fotografię młodej kobiety sprzed 70 lat wraz z prośbą o pomoc w ustaleniu jej tożsamości. W mediach społecznościowych rozpoczęła się wielka burza mózgów.
Adam Stefan Lewandowski z Instytutu Pamięci Narodowej poinformował, że zdjęcie zostało znalezione podczas przygotowywania wpisu o roli Polek w walce o niepodległość w XX w., który opublikowano z okazji Dnia Kobiet. Pochodziło z teczki zatytułowanej „Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie”.
Lewandowski powiedział, że młoda kobieta prawdopodobnie należała do Pomocniczej Służby Kobiet, niektórzy wskazują też na Pomocniczą Lotniczą Służbę Kobiet. Dodano, że zdjęcie mogło być wykonane Londynie, Edynburgu, Glasgow, St Andrews
🔍 Poszukiwana ze zdjęcia… Kim jesteś?
Prosimy o pomoc w rozpoznaniu osoby uwiecznionej na fotografii z Archiwum…
Opublikowany przez Instytut Pamięci Narodowej Niedziela, 14 marca 2021
Pomocnicza Lotnicza Służba Kobiet
Pomocnicza Lotnicza Służba Kobiet działała w latach 1943 – 1946 u boku istniejących od 1939 roku Polskich Sił Powietrznych. Jej członkinie nazywane były potocznie WAAF – kami (od angielskiego pierwowzoru Women’s Auxiliary Air Force) lub „pestkami” (od skrótu nazwy PSK – Pomocnicza Służba Kobiet).
PLSK na mocy porozumienia stało się częścią WAAF i do końca swej działalności nie była to jednostka autonomiczna. Polki musiały stosować się brytyjskich regulaminów i kodeksów dyscyplinarnych. Nosiły również takie same mundury, wyróżniające się jedynie naszywkami z napisem „Poland” na ramionach, a od 1944 roku także polskimi orzełkami wojskowymi. Dodatkowo członkinie PLSK mogły posiadać podwójne stopnie – polski i brytyjski.
Kobiety przechodziły kursy rekruckie, a następnie specjalistyczne. Polki w stopniach podoficerskich służyły w 45 specjalnościach. Organizowano też kursy oficerskie dla WAAF- ek o odpowiednim wykształceniu i kwalifikacjach. Po przeszkoleniu trafiały w różne miejsca. Chyba najbardziej reprezentatywnym przykładem jest służba w bazie RAF Faldingworth, gdzie obsługiwały czterosilnikowe, ogromne bombowce typu Lancaster
Duże zainteresowanie postem IPN
Historyczna zagadka wzbudziła ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych. Zdjęcie zostało udostępnione prawie 5 tys. razy, a w internauci w komentarzach wymieniają się spostrzeżeniami i wskazówkami. Pojawiły się także konkretne nazwiska.
-W tym momencie zbieramy wszelkie informacje na jej temat, weryfikujemy i konfrontujemy. To jeszcze nie czas na podsumowanie naszych działań. Cieszy nas natomiast duże zainteresowanie tą sprawą. Jesteśmy dobrej myśli – mówi Lewandowski.
Polecamy także:
- Ruszają zapisy na XVI Łobeską Babę Wielkanocną
- Światowy Dzień Konsumenta. Surfuję, Sprawdzam, Kupuję – Klikam Bezpiecznie



















