Kontrowersyjne billboardy przedstawiające piorun ze Strajku Kobiet uderzający w krzyż pojawiły się już w kilku miastach Polski. Pomysłodawcy wzywają do narodowej apostazji.
Strajk Kobiet urósł w siłę na fali protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającego za niekonstytucyjną jedną z przesłanek umożliwiającą dokonanie aborcji.
Zaczął tracić zwolenników w momencie gdy wyszły na jaw prawdziwe intencje jego przedstawicieli, takie jak aborcja na żądanie, wspieranie ideologii LGBT czy wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Okazało się, że spora część ludzi nie godzi się na radykalne postulaty skrajnej lewicy.
Jednym z głównych celów organizacji jest również walka z Kościołem Katolickim. Na początku marca przedstawiono projekt, który ma być odpowiedzią na „postulaty zgłaszane przez protestujących przeciwko łamaniu praw kobiet i osób LGBT, faszyzacji, demolowaniu podstaw ustrojowych państwa i postępującej klerykalizacji”.
Wzywają do apostazji
„Same plusy” to projekt zrealizowany przez zespół Świeckie Państwo Rady Konsultacyjnej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet we współpracy ze stowarzyszeniem Kongres Świeckości. Cała akcja ruszyła 3 tygodnie temu w Internecie, a jej członkowie namawiają do apostazji i zerwania wszelkich kontaktów z Kościołem katolickim, który określają jako szerzący „homofobiczną, antyaborcyjną i antyrozwodową propagandę”. Działacze wzywają do zastąpienie tradycyjnych ceremonii kościelnych – świeckimi. I tak proponują m.in. „huczne pierwsze urodziny” zamiast Chrztu Świętego, „ceremonię rozkwitu” w miejsce Pierwszej Komunii Świętej czy „śluby humanistyczne”, które pozwalałyby na nieformalne wiązanie się par homoseksualnych.
Billboardy nawołujące do apostazji pojawiły się już w kilku miastach – Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Białymstoku. Przedstawiają czerwony piorun uderzający w krzyż i są opatrzone podpisem: „w zgodzie ze sobą, z dala od kościoła”. Pomysłodawcy mówią, że ich plakaty i wlepki trafił także do aktywistów w 33 miejscowościach. Są to grafiki z hasłami takimi jak np. „Niech będzie pochwa”.
Narodowy Spis Powszechny
Obecnie dużo uwagi poświęca się też udziałowi w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań. Osoby odpowiedzialne za projekt wprost wskazują, że na pytanie o wyznanie warto udzielić odpowiedzi „bezwyznaniowy” i namawiać do tego samego rodzinę i znajomych.
Polecamy także:
- Szczeciński koszmarek w Energa Basket Lidze. Legia – King 137- 43
- Tragedia w niedzielny poranek – Topielec w Odrze



















