Ważna wiadomość dla mieszkańców Skolwina i dojeżdżających do Polic. Opóźniony remont skrzyżowania Stołczyńska/Celulozowa/Orna dobiega końca. Czy jednak jest się z czego cieszyć?
Nareszcie zbliża się zakończenie remontu
Chociaż remont mocno się przedłużył (trwał prawie dwa razy dłużej niż zakładano), to jednak nareszcie prace powoli dobiegają końca. Początkowo koniec remontu planowano na koniec marca, potem prognozowano czas do 15 czerwca. Tego terminu również nie dotrzymano, ale widać powoli światełko w tunelu. Prace wykończeniowe jeszcze trwają.
Co się zmieniło po remoncie?
- Zamiast jednego, powstały dwa skrzyżowania. Celulozowa/Orna, gdzie skierowano Orną pod kątem 90 stopni w stronę ul. Celulozowej. To dosyć specyficzne rozwiązanie biorąc pod uwagę fakt, że tą drogą, pomimo oznaczeń, zjeżdżają pojazdy ciężarowe. Jest ona też najkrótszą drogą wiodącą do ul. Polickiej, gdzie została zlokalizowana nowa remiza Straży Pożarnej.
- Stołczyńska/Celulozowa jest teraz skrzyżowaniem dwóch ulic. Tu, poza nową nawierzchnią, pojawił się chodnik prowadzący do ul. Celulozowej od strony ul. Stołczyna. Przedłużono podwójną ciągłą do końca przystanków, jednak nie zamontowano obiecanego wcześniej separatora pasa drogowego, co miało podnieść bezpieczeństwo pieszych. Pomiędzy przystankami znajduje się tu niebezpieczne przejście dla pieszych.
Niestety widocznych jest sporo niedbale wykonanych elementów, jak choćby brak wyrównania nawierzchni na połączeniu remontowanego i starego odcinka drogi. Wskutek prac na skrzyżowaniu, zniszczeniu uległ odcinek ul. Stołczyńskiej na długości około 50 m przed sygnalizatorami. Czy droga zostanie naprawiona? Mieszkańcy mają obawy, że się tego nie doczekają.
Zła wiadomość, bo nie tego oczekiwano
Zależało nam na tym by zamiast skrzyżowania zbudowano duże rondo, na które jest miejsce. To spowodowałoby zwolnienie ruchu na ulicy, albo przynajmniej wzniesione przejście dla pieszych. A tu widzi pan. Zrobili szybkie skrzyżowanie, by z jeszcze większą prędkością tu pojazdy jeździły. Teraz to będzie autostrada. Policja jak prezydent obiecuje tylko i nic nie robi. Mieli w czaasie remontu pilnować bezpieczeństwa. Nikt ich tu nie widział. Nic kompletnie nie robili, a co się tu działo codziennie to szkoda nawet strzępić języka – komentuje pani Adrianna z mężem, oczekujący na autobus
Co ciekawe, kilka dni po asfaltowaniu namalowano już linie. Do tej pory miasto tłumaczyło, że przez dwa miesiące od asfaltowania nie można malować oznakowania poziomego, bo asfalt musi się odgazować, a to powoduje odpadanie farby płatami. Czas pokaże, czy namalowane przedwcześnie pasy przetrwają?
Codzienne trąbienie, kłótnie i awantury kierowców, pisk opon. Długo by mówić, co tu się działo. Współczuje tym, co tu mieszkali. Jak tak można w dzisiejszych czasach nie szanować mieszkańców? – dodaje pan zbigniew. Też jej pewnie nie naprawią.
Polecamy także:
Dobra: Nie podlewajcie ogródków, bo sąsiad się nie wykąpie
Sarbinowo: Zabezpieczono podrobioną biżuterię o wartą ponad 360 tys. zł!
Szczecin: TOZ Szczecin zaprasza do wzięcia udziału w konkursie!



















