28 czerwca informowaliśmy o pijanym taksówkarzu „rozbijającym się” w niedzielę po niedawno powstałej Polanie Rekreacyjnej w Skolwinie. Został ukarany przez korporację.
Do zdarzenia doszło 27 czerwca o 9. rano. Jak informowali redakcję mieszkańcy Skolwina, taksówkarz wjechał z dużą prędkością na polanę rekreacyjną. Przejechał przez bieżnię/tor rolkowy na teren zielony, tam zawrócił i ledwo wyhamował przed altaną.
Naprawdę niewiele brakowało, by ją staranował. Jak to zobaczyłam, uciekłam z dziećmi. Nie wiadomo, co by jeszcze nawyrabiał.
Inny świadek poinformował, że taksówkarz w pewnym momencie otworzył drzwi i po prostu wypadł z samochodu i nie był w stanie się podnieść. Po chwili na polanie pojawili się jego synowie, zapakowali go do taksówki i odwieźli do domu.
Poprosiliśmy korporację o komentarz:
W odpowiedzi na Państwa e-mail chcielibyśmy poinformować, że w związku z zaistniałą sytuacją kierowca został ukarany. Zobowiązał się także do naprawienia wyrządzonych szkód. Jeżeli chodzi o jego stan trzeźwości nie możemy jednoznacznie wypowiedzieć się w tej sprawie.
Na polanie, poza taksówkarzem, grasują także inni demolujący. Firma pracująca przy budowie SKM, łamiąc regulamin i przepisy ruchu drogowego, dewastuje to miejsce rekreacji, rozładowując i przeładowując na nim maszyny budowlane. O sprawie informował również portal skolwin.info oraz Rada Osiedla Skolwin.
Polecamy także:
Szczecin: WOT wspiera strażaków i powodzian
Powiat Gryfiński: Kolejni pijani za kółkiem. Obywatelskie zatrzymania
Szczecin: „Jak nie rozkopane, to zalane”. Dramatyczna sytuacja po ulewach



















