Za 30 miesięcy ma powstać w Szczecinie (za przeszło 90 milionów!) nowoczesna baza PKP Intercity. Zwiększy ona dwukrotnie możliwości obsługi pociągów tej spółki. Czy mieszkańcy doczekają się torów, po których będzie można dojechać do Szczecina?
Nowa baza PKP Intercity w Szczecinie
Wczoraj w Szczecinie uroczyście wbito łopaty pod budowę bocznicy kolejowej Szczecin Zaleskie Łęgi. Umowę na przebudowę i rozbudowę bocznicy podpisano z firmą Torpol. Inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu 30 miesięcy od zawarcia umowy. Jak poinformowała spółka PKP Intercity, jej wartość to 89,9 mln zł brutto. Nadzór inwestorski nad realizacją zadania będzie sprawować „EKOCENTRUM – Wrocławski Ośrodek Usług Ekologicznych” Sp. z o.o. – wartość umowy to 3,6 mln zł brutto.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, Maciej Małecki, powiedział podczas konferencji, jaką PKP Intercity zorganizowało na bocznicy:
te niemal 100 milionów złotych, jakie spółka PKP Intercity zainwestuje w bocznicę w Szczecinie, będzie miało wpływ na rozwój nie tylko jej samej, ale też firm, które wezmą udział w pracach. Zyskają wszyscy – pracownicy, lokalna społeczność, a przede wszystkim pasażerowie.
Inwestycja obejmuje m.in. budowę nowej hali do napraw i przeglądu pojazdów kolejowych, wyposażonej w kanały rewizyjne i stanowisko dla podnośników Kutruffa, a także długiego na 200 metrów kanału przeglądowego. Ma to umożliwić wykonywanie bieżących przeglądów technicznych taboru na pierwszym i drugim poziomie utrzymania.
Adam Laskowski, członek zarządu PKP Intercity, podkreślał:
Po zakończeniu inwestycji możliwe będzie odprawianie ze stacji ok. 30 pociągów dziennie – obecnie liczba ta jest o połowę mniejsza.
Kolejną dobrą wiadomością jest zwiększenie zatrudnienia o ok. 30%. Obecnie na stacji pracuje ok. 100 osób obsługujących wagony.
Łyżka dziegciu w tym miodzie?
Trzeba przyznać, że to są dobre i imponujące wieści, zwłaszcza dla podróżujących koleją. Jest jednak pewien szkopuł. Centrum Unijnych Projektów Transportowych wskazuje na krytyczne ryzyko utraty unijnego dofinansowania w przypadku magistrali E59, na odcinku od Poznania do Szczecina.
PKP Polskie Linie Kolejowe twierdzą, że krytyczna ocena stanu realizacji prac i utraty unijnych środków w wypadku modernizacji północnego odcinka E59 jest nieuzasadniona.
Planowany termin zakończenia zasadniczych prac w IV kw. 2022 r. nie jest obecnie zagrożony. Zwiększenie prędkości na trasie do 160 km/h będzie możliwe po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń. Najszybsze pociągi między Poznaniem a Szczecinem pojadą w niecałe 2 godz. Inwestycja jest realizowana za ok. 4,1 mld zł przy ok. 1,8 mld zł dofinansowania z instrumentu Unii Europejskiej „Łącząc Europę” (CEF).
Jak wyglądają prace na odcinku Szczecin – Poznań?
W Szczecinie trwa remont mostu przy Dworcu Głównym. Niestety remont się opóźnia ze względu na niedostarczone na czas przez firmę podwykonawczą materiały. Na odcinku Szczecin Dąbie–Słonice gotowe są już nowe perony w Choszcznie, Starym Klukomiu, Kolinie, Morzycy, Szczecinie Zdunowie oraz Reptowie. Kolejne przebudowywane są w Dolicach, Ziemomyślu, Miedwiecku i Grzędzicach oraz (kolejne perony) w Szczecinie Zdunowie i Reptowie. Przed budową nowego, rozebrano konstrukcję peronu nr 3 na stacji Stargard, na której postępują prace w przejściu podziemnym oraz przy modernizacji wiaduktu kolejowego na ul. Wyszyńskiego. Docelowo przebudowane zostaną także wiadukty na ul. Składowej, Pierwszej Brygady oraz Bogusława IV. Najbardziej zaawansowane prace widać między Choszcznem a Kolinem – powiedział rzecznik PLK.
Między Poznaniem Głównym a Wronkami
Podróżni korzystają już z nowych peronów na stacjach i przystankach Poznań Wola, Kiekrz, Rokietnica, Pamiątkowo, Baborówko, Szamotuły, Pęckowo i Wronki. Trwa przebudowa pozostałych peronów w Rokietnicy, Szamotułach, Pęckowie i Wronkach.
Odcinek Wronki – Słonice
Przebudowywane są perony w Drawskim Młynie, Podleścu, Mierzęcinie Strzeleckim i Bierzwniku. Następnie rozpocznie się modernizacja sąsiednich peronów. Etapowo prowadzone prace umożliwiają podróżnym korzystanie z pociągów przez cały czas prowadzenia inwestycji.
Między Dobiegniewem a Bierzwnikiem gotowy jest jeden tor. Na sąsiednim oraz na pozostałych szlakach realizowane są prace związane ze wzmacnianiem podtorza, układane są podkłady i szyny, przebudowywane są obiekty inżynieryjne. W okolicy Krzyża Wlkp. dla zapewnienia sprawnych przejazdów bez konieczności przesiadek do komunikacji zastępczej pociągi korzystają z tymczasowego bajpasa – umożliwia on modernizację wiaduktu kolejowego nad linią Tczew – Kostrzyn (nr 203) – wyjaśnia Radosław Śledziński z Zespołu Prasowego PKP PLK SA.
Zaawansowanie prac jest zdecydowanie lepsze niż na SKM, ale czy rzeczywiście będziemy mieli po czym jeździć i czy uda się zwiększyć ilość pociągów? To pytanie ciągle pozostaje otwarte.
Polecamy także:
Mogą słuchać w piekle albo w kościele!
Vito Bella House: Miejsce pełne atrakcji stworzone przez szczecińskich youtuberów
Nielegalne farmaceutyki zamiast „podarunków” z Indii



















