Auchan to kolejna sieć, która postanowiła ominąć zakaz handlu w niedziele i skorzystać z wyjątku przewidzianego dla placówek pocztowych. Nie będzie to jednak trwać długo, ponieważ Sejm przyjął nowelizację mającą uszczelnić przepisy.
Przesyłki pocztowe w Auchan
Spółka Auchan Retail Polska poinformowała o nowych usługach, które będą oferowane w sklepach. Już pod koniec września klienci, przy okazji zakupów, będą mogli nadawać i odbierać przesyłki.
Sieć Auchan podkreśla, że jest to odpowiedź na zmieniające się potrzeby współczesnych konsumentów, którzy są zabiegani i chcą załatwiać jak najwięcej spraw w jednym miejscu. Powołano się na badania przeprowadzone w maju bieżącego roku, z których wynika, że dla 87 % klientów ważna jest szeroka oferta produktów i usług dostępnych pod jednym dachem.
Nie jest znana jeszcze nazwa operatora, który zajmie się usługami kurierskimi i pocztowymi. Zostanie podana do publicznej wiadomości po podpisaniu umowy.
Do tej pory z wyjątku przewidzianego dla placówek pocztowych korzystały takie sieci handlowe jak m.in.: Żabka, Biedronka, Kaufland, Lidl, Dino, Stokrotka, Carrefour Express, Intermarche, Delikatesy Centrum, ABC, Lewiatan, Polomarket, a nawet market budowlany Bricomarche.
Zaostrzanie przepisów
Zdaje się, że to już ostatni moment na tego rodzaju rozwiązania. 17 września Sejm przyjął nowelizację, która ma uszczelnić zakaz handlu w niedziele. W ostatni dzień tygodnia będą mogły funkcjonować jedynie te sklepy o statusie placówki pocztowej, które z działalności pocztowej osiągają co najmniej 50 % wszystkich przychodów.
Za nowelizacją głosowało 272 posłów, a przeciw 135. 37 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu.
Przepisy mają wejść w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Wszystko zależy więc od dalszych prac nad ustawą, która teraz trafiła do Senatu. Jednak na pewno do końca roku będzie można korzystać z uprzywilejowanej pozycji placówek pocztowych.
A może liberalizacja?
Przywrócenia handlu w niedziele chce m.in. Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie, która podkreśla, że zakaz w sposób pośredni negatywnie wpływa na działalność małych przedsiębiorców.
–Zakaz spowodował bowiem, że dyskonty dysponujące milionowymi budżetami stały się jeszcze bardziej agresywne marketingowo, skupiły na sobie uwagę klientów, zachęcały do zakupów na zapas, skupiły się na promocjach w soboty. Tym samym zabrały klientów targowiskom – mówi prezes PIG Hanna Mojsiuk.
Dodaje też, że w ciągu ostatniego roku zamknięto ponad 1600 małych sklepów, które przegrały z dyskontami.
Polecamy także:
- Szczecin: „Mezo” i Maciej Dowbor w finale Tenisowego Turnieju Artystów
- Myślibórz: Podpalił dom, w którym był mężczyzna. Chciał odzyskać pieniądze



















