„Za wolność Naszą i Waszą. Solidarni z Ukrainą” – pod takim hasłem odbyła się wczorajsza manifestacja na placu Solidarności. Kolejne zaplanowano na dziś i niedzielę.
Wczoraj o godzinie 18 w Szczecinie odbyła się manifestacja, na której zgromadziły się osoby chcące wyrazić swoją solidarność z Ukrainą. Pod Aniołem Wolności widać było m.in. flagi polskie, ukraińskie i europejskie, a uczestnicy na początek usłyszeli hymn naszych wschodnich sąsiadów oraz „Mazurek Dąbrowskiego”.
Zgromadzeni przynieśli ze sobą transparenty z napisami: „Stop killer”, „No war”, „Ukraina bez Putina”, „Dziś Kijów – jutro Warszawa”, „Za naszą i waszą wolność walczy Ukraina” itp. Wiele z nich było też napisanych w języku ukraińskim.

– Dziś mieliśmy mieć tłusty czwartek, ale chyba mamy czarny czwartek. Czarny czwartek nie tylko dla Ukrainy, która dziś broni się przed agresją, ale myślę, że to jest czarny czwartek dla całej Europy i całego wolnego świata. Trzydzieści parę lat temu odzyskaliśmy niepodległość – my Polacy, ale i inne narody Europy. I wydawało się przez lata, że jest to wartość, której nikt nam nie odbierze. Dziś Władimir Putin nam to przeświadczenie odebrał – mówił prezydent Piotr Krzystek.
– Polska nie tak dawno przeżyła swoją gehennę i doskonale pamięta, co to jest nieszczęście, gdy sąsiad najeżdża na nasze państwo – podkreślił Konsul Honorowy Ukrainy w Szczecinie Henryk Kołodziej.


Głos zabrało także wielu Ukraińców mieszkających w Szczecinie.
– Dziękujemy bardzo każdemu Polakowi. Jesteśmy migrantami i mieszkamy w Polsce – tu jest mój dom, ale tam też jest mój dom, bo tam została część mojego serca, tam została rodzina – mówiła Sofiia Tsariv.
Kolejne manifestacje odbędą się dziś (25 lutego) i w niedzielę (27 lutego) o godz. 18 na placu Solidarności.
ZOBACZ NAGRANIE Z MANIFESTACJI
Polecamy także:
Atak Rosji na Ukrainę. Straty po stronie rosyjskiej i ukraińskiej [WIDEO]
Świat reaguje na rosyjską inwazję na Ukrainę



















