W obliczu wojny w Ukrainie, ceny paliw drastycznie wzrosły. Prezes Orlenu – Daniel Obajtek zapowiada kolejne obniżki.
Wojna w Ukrainie spowodowała znaczący wzrost cen paliwa na światowych rynkach. Z początkiem lutego w ramach wprowadzenia tarczy inflacyjnej, rząd obniżył podatki, co spowodowało spadkiem cen o kilkadziesiąt groszy. 1 lutego na stacjach Orlen, można było zatankować olej napędowy za ok. 5,20 zł, a benzynę 95 za 5,10 zł.
Dziś za litr oleju napędowego musimy zapłacić ok. 7 zł, a za benzynę 95 ok. 6,7!
W związku z tam drastycznym skokiem cen w niewielkim odstępie czasowym, prezes Orlenu – Daniel Obajtek poinformował za pomocą Twittera, że dojdzie do obniżki cen.
Cena oleju napędowego ma spaść o 34 gr., a cena benzyny o 20 gr.
Obniżamy ceny na stacjach! ON o 34 gr/l, do średniego poziomu 7,55 zł, a benzynę o 20 gr/l do średniego poziomu 6,79 zł. Działamy zdecydowanie, żeby polscy kierowcy tankowali najtańsze paliwa w Europie. W Czechach litr benzyny kosztuje w przeliczeniu 7,54 zł, a na Litwie 8,81 zł
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) March 14, 2022
Jak stwierdził Obajtek, zdecydowane działania mają przynieść Polakom najtańsze paliwa w Europie.
POLECAMY TAKŻE:
Śmiertelny wypadek na drodze krajowej 10. Trasa zablokowana
Szczecin: Profesorowie PUM wyróżnieni w światowym rankingu!
Kiedy koniec obostrzeń? Minister Niedzielski odpowiada



















