W całej Polsce rocznie nielegalnie tworzą się dziesiątki, jak nie setki tzw. dzikich przejść przez tory. Są to miejsca, w których piesi przekraczają linie kolejowe, mimo braku wyznaczonego przejścia. W ubiegłym roku pracownicy PKP PLK oznakowali 2650 takich miejsc, a to jeszcze nie wszystkie. Dużo takich dzikich przejść powstaje również w naszym regionie np.: Skolwin, Pomorzany, Dąbie. To tylko niektóre osiedla jednego miasta, gdzie ludzie narażają życie, by skrócić drogę.
Na skróty po śmierć
Najczęściej dzikie przejścia stanowią skrót dla lokalnych mieszkańców osiedlonych. Osoby notorycznie pokonujące tory w niedozwolonym miejscu wydeptują ścieżkę, sugerującą innym, że tędy prowadzi droga. W efekcie – nielegalne przekraczanie torowiska staje się w danym miejscu standardem. Zdarzają się dewastacje istniejącej infrastruktury jak np. na Skolwinie pracownicy papierni zniszczyli ogrodzenie terenu fabryki tylko po to, by nielegalnie przechodzić przez tory do domu lub jak zgłaszają do PKP PLK mieszkańcy, po alkohol do osiedlowych sklepików. Śladów spożywania, a dokładniej śmietnik jaki zostawiają przy torach spożywający tam alkohol nie wystawia im dobrej opinii.

Tylko na Mazowszu PKP PLK SA oznakowała 2650 dzikich przejść. Ustawiono tam specjalne tablice informacyjne o zakazie przechodzenia przez tory, 16 przejść zagrodzono.
– Zarówno oznakowania, jak i wygrodzenia są ciągle dewastowane, musimy je regularnie uzupełniać. Osoby zatrzymane na nielegalnym przechodzeniu przez tory narażają się na mandat lub sprawę w sądzie – informuje Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK SA
Wykazy dzikich przejść są przekazywane przez zakłady linii kolejowych do Straży Ochrony Kolei, w celu kierowania w te miejsca patroli. Pokonywanie torów w miejscach, gdzie jest to zabronione, jest skrajnie niebezpieczne. Pociągi jeżdżą dużo szybciej niż nam się wydaje. Pamiętać trzeba, że ze względu na swoją masę – nie są w stanie zatrzymać się „od tak”.
– Torowisko nie jest miejscem przystosowanym do uczęszczania przez pieszych: utknięcie nogi, potknięcie się, poślizgnięcie na torowisku pod nadjeżdżający pociąg i koniec może być tragiczny – informuje Bartosz Pietrzykowski

Tylko w lutym 2021 roku doszło do 25 wypadków z udziałem pieszych w miejscach niedozwolonych, z czego aż 20 to ofiary śmiertelne. Niestety, spotkanie pieszego z pociągiem kończy się bardzo często w najgorszy możliwy sposób. Od początku 2021 roku w miejscach niedozwolonych zginęło już 31 osób.
W lutym 2022 roku doszło do 20 wypadków z udziałem pieszych w miejscach niedozwolonych
Apelujemy o zachowanie bezpieczeństwa i przekraczanie torów tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Z pociągiem nie masz szans!
Apelujemy również o zgłaszanie dzikich przejść za pomocą formularza na naszej stronie: https://www.bezpieczny-przejazd.pl/formularz-zgloszenia/
Polecamy także:
Otwarcie Biblioteki na Stołczynie
Wilgoć, pleśń i grzyb, czyli szczecińskie „mieszkanie za remont” [ZDJĘCIA]
Szczecin: Mężczyzna zasłabł za kierownicą i uderzył w inny pojazd. Uratował go profesjonalizm ratowników



















