Jutro (wtorek) po południu Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich ma zająć się wnioskiem o uchylenie immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Prokuratura chce ogłosić marszałkowi zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych.
Zarzuty wobec Tomasza Grodzkiego
Uchylenia immunitetu marszałka Tomasza Grodzkiego domaga się Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Wniosek w tej sprawie został skierowany w grudniu ubiegłego roku.
Grodzkiemu mają zostać ogłoszone zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych, w czasie gdy pełnił on funkcję Dyrektora Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie – Zdunowie oraz Ordynatora Oddziału Klinicznego Chirurgii Klatki Piersiowej. Według prokuratury pieniądze był przekazywane przez pacjentów lub ich bliskich i miały zapewnić osobiste przeprowadzenie przez niego operacji oraz gwarantować lepszą opiekę lekarską.
Czytaj także: Zarzuty dla Tomasza Grodzkiego. Prokuratura wnosi o uchylenie immunitetu
Prokuratura dysponuje dowodami na przyjęcie przez Tomasza Grodzkiego co najmniej czterech korzyści majątkowych w kwocie 7000 zł, 3000 zł i 500 dolarów, 2000 zł oraz 1500 zł. Łapówek miało być więcej, jednak w dużej mierze przestępstwa uległy przedawnieniu. Tak się nie stanie w tym przypadku, bowiem zgodnie z art. 104 §1 Kodeksu karnego bieg przedawnienia nie biegnie, jeżeli przepis ustawy nie pozwala na wszczęcie lub dalsze prowadzenie postępowania karnego. Oznacza to, że Tomasz Grodzki będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności w przyszłości, gdy tylko Senat wyrazi na to zgodę.
Senacka komisja zajmie się wnioskiem prokuratury
Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz pod koniec października ubiegłego roku poinformował, że wniosek prokuratora pozostanie bez dalszego biegu. Powołano się przy tym na przepisy ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Wcześniej wskazywano, że wniosek zawierał braki formalne i został podpisany przez zastępcę Prokuratora Generalnego bez upoważnienia zwierzchnika.
Prokuratura zarzucała wicemarszałkowi Borusewiczowi bezzasadne pozostawienie wniosku bez biegu, mimo uwzględnienia uwag Senatu.
Tym razem senacka komisja ma jednak rozpatrzyć wniosek. Poinformował o tym Wicemarszałek Senatu Marek Pęk.
– Presja ma sens! Po 422 dniach blokowania jutro Komisja Regulaminowa Etyki i Spraw Senatorskich Polski Senat zajmie się wreszcie wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie senatora Tomasza Grodzki do odpowiedzialności karnej. Zobaczymy czy zwycięży uczciwość czy Doktryna Neumanna – napisał na Twitterze.
Presja ma sens! Po 422 dniach blokowania jutro Komisja Regulaminowa Etyki i Spraw Senatorskich @PolskiSenat zajmie się wreszcie wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie senatora T. #Grodzki do odpowiedzialności karnej. Zobaczymy czy zwycięży uczciwość czy #DoktrynaNeumanna pic.twitter.com/8JtugzEE9i
— Marek Pęk (@Marek_Pek) May 16, 2022
Polecamy także:
Święto Straży Granicznej. 31. rocznica utworzenia formacji
25 milionów na nowe autobusy i tramwaje



















