Vadim I. miał ponad 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, kiedy staranował autem Jakuba Znojka. Prokurator domaga się 25 lat pozbawienia wolności dla obywatela Ukrainy.
Tragedia w Wigilię
Do tragicznego zdarzenia doszło 24 grudnia 2020 roku. Po wigilijnej kolacji z rodziną, 23-letni wówczas Jakub Znojek umówił się ze swoją dziewczyną. To były ich pierwsze wspólne święta. Gdy jechali samochodem od strony Mierzyna zobaczyli podejrzanie zachowującego się kierowcę Audi- poruszał się autem bez światem i wykonywał niepokojące manewry. Gdy zjechał na pobliską stację benzynową, Jakub postanowił interweniować. Podszedł do kierowcy i od razu wyczuł od niego silną woń alkoholu. Próbował uniemożliwić mu dalszą jazdę, jednak ten gwałtownie zaczął cofać, zahaczając 23-latka drzwiami i przeciągając po ulicy.
Jakub został przetransportowany do szpitala, gdzie z wielkim wysiłkiem uratowano jego życie. Doznał natomiast poważnych urazów, m.in. pęknięcia czaszki oraz złamania obojczyka i żeber. Musiał przejść też zabieg trepanacji czaszki i składania kości twarzoczaszki. Teraz wymaga opieki i kosztownej rehabilitacji.
Jakub Znojek ze Szczecina powstrzymał pijanego kierowcę, zapłacił za to zdrowiem. Wymaga stałej opieki i rehabilitacji. Przedstawiłem tę historię min. @ZiobroPL, który zwrócił się do premiera @MorawieckiM o przyznanie renty specjalnej, premier do prośby się przychylił. Dziękuję! pic.twitter.com/JQ6lWBb9mv
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) November 25, 2021
Czytaj także:
Pijany kierowca zrujnował życie Jakuba Znojka. Akt oskarżenia już trafił do sądu
Pijany kierowca praktycznie go rozjechał! Minister Ziobro wnioskuje o rentę
Vadim I. usłyszy wyrok 29 sierpnia
Kierowcą Audi okazał się obywatel Ukrainy Vadim I. Badanie wykazało, że miał ponad 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Ukrainiec usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, do czego się nie przyznał. Wczoraj odbyła się rozprawa, podczas której wygłoszono mowy końcowe. Prokurator domagał się dla niego 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok poznamy 29 sierpnia.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego.
Szczeciński Ośrodek Pomocy znajduje się przy ul. Energetyków 10. Kontakt pod numerem telefonu 663 606 609.
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.



















