Policjanci ze Szczecinka zauważyli samochód, a przy nim krwawiącego mężczyznę, który próbował dostać się własnym transportem do szpitala, ale opadł z sił. Żaden z kierowców nie chciał mu pomóc, a dopiero interwencja funkcjonariuszy zapewniła profesjonalną pomoc medyczną mężczyźnie.
Jeden z patroli ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku podczas wykonywania czynności służbowych, zauważył zaparkowany samochód na uboczu drogi. Policjantów zainteresował fakt, że pojazd był zaparkowany w bardzo ciemnym miejscu, więc postanowili się nim zainteresować.
Gdy policjanci zbliżyli się do pojazdu zauważyli młodego mężczyznę, który siedział na ziemi oparty o samochód. Okazało się, że kierowca auta, który siedział oparty o bok swojego pojazdu, przez przypadek w czasie rąbania drewna mocno uderzył się siekierą w lewą stopę. Mężczyzna nie czekając na pogotowie ratunkowe, postanowił sam wybrać się do szpitala w Szczecinku. Niestety w czasie drogi po pomoc medyczną, mężczyzna zaczął słabnąć i postanowił zatrzymać auto i prosić na drodze o pomoc przejeżdżających kierowców.
Kierowca oczekiwał na pomoc, jednak czas mijał nieubłagalnie. Po jakimś czasie przy mężczyźnie zatrzymała się kobieta, którą 26-latek poprosił o wezwanie karetki. Kobieta po chwili odjechała zostawiając mężczyznę i … nie informując pogotowia ratunkowego o zdarzeniu!
Dzięki podjętej interwencji przez sierżanta sztabowego Karola Kowalika i sierżanta Kacpra Kwiatkowskiego, którzy niezwłocznie przystąpili do udzielenia pomocy poszkodowanemu, a także wezwali pogotowie ratunkowe, mężczyznę oraz jego nogę dało się uratować. Po wezwaniu karetki pogotowia na miejsce zdarzenia, okazało się, że wcześniej takiego zgłoszenia nie było.
Przypominamy, że w Polsce istnieje obowiązek pomocy poszkodowanym, a zgodnie z przepisami Kodeksu karnego nieudzielenie pomocy, w przypadku gdy życie lub zdrowie zgłaszającego nie jest zagrożone, może skutkować otrzymaniem kary aż 3 lat pozbawienia wolności.
POLECAMY TAKŻE:
Szczecin: już w sobotę na Skolwinie odbędzie się Święto pieczonego Kartofla
Znalazł kartę do bankomatu i używał jak swojej, teraz może trafić do więzienia na długie lata
Patryk Jaki w Szczecinie i Gryfinie. Spotkania z europosłem już w sobotę



















