Pierwsza elektrownia atomowa powstanie w północnej Polsce. „Energia jądrowa to polska racja stanu! Wchodzimy w nowy, historyczny etap rozwoju polskiej energetyki” – mówi premier Mateusz Morawiecki.
Pierwsza elektrownia atomowa
Podczas dzisiejszej (2 listopada) konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rząd przyjął uchwałę w sprawie budowy wielkoskalowych elektrowni atomowych. Pierwsza z nich ma powstać w pobliżu miejscowości Lubiatowo-Kopalino (woj. pomorskie) według amerykańskiej technologii Westinghouse AP1000. Premier wyraził przekonanie, że jest to technologia „najwyżej zaawansowana i ma najlepsze zabezpieczenia przed ewentualnymi zagrożeniami”.
– Nowoczesne technologie zapewniające bezpieczeństwo stają się najwyższym priorytetem na agendzie rządu. W ten sposób przełamujemy niemoc naszych poprzedników, za których rządów trudno było doprowadzić do postępu w tym zakresie – podkreślił Morawiecki.
Nie jest jeszcze znana dokładna kwota, którą przyjdzie zapłacić za pierwszą elektrownię jądrową. Na tym etapie szacować można, że będzie to ok. 20 mld dolarów (ok. 90-100 mld zł).
To dopiero początek
Rząd w późniejszym czasie planuje uruchomienie kolejnych elektrowni. Druga ma powstać w Pątnowie w oparciu o koreańską technologię reaktorów APR 1400. List intencyjny w tej sprawie został już podpisany przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Energii Korei, polskie firmy energetyczne ZE PAK i PGE, Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP).
W środę premier Morawiecki przekazał też, że Polska jest gotowa do trzeciego projektu. Nie jest jeszcze znana dokładna lokalizacja, wiadomo jedynie, że będzie to Polska centralna.
Polecamy także:
Pomóż wybrać imię dla żubrzątka – drugi etap konkursu
Tajemnicza przesyłka z białym proszkiem w Urzędzie Wojewódzkim



















