Facebook zablokował konto IPN z powodu wpisu o germanizacji polskich dzieci. Podczas zakrojonej na szeroką skalę akcji „rabunku dzieci” wywieziono ok. 200 tys. najmłodszych Polaków, którzy zostali uznani za „wartościowych rasowo” i trafili do niemieckich rodzin. Po wojnie odnaleziono zaledwie 30 tys. z nich.
Kolejna próba cenzury
Instytut Pamięci Narodowej poinformował o zablokowaniu przez Facebook 6 lutego 2021 roku jego anglojęzycznego konta. Powodem miał być post opublikowany siedem miesięcy temu, dotyczący germanizacji polskich dzieci.
„Napisaliśmy o niemieckich planach germanizacji dzieci , odnosząc się do autentycznych dokumentów. Mimo zgłoszenia o zweryfikowanie decyzji, konto jest zablokowane od sobotniego przedpołudnia” – czytamy na stronie IPN.
To nie pierwsza taka sytuacja. W połowie stycznia Facebook zablokował również możliwość promowania za granicą filmu dokumentalnego opowiadającego o niemieckim Prewencyjnym Obozie Policji Bezpieczeństwa dla Młodzieży Polskiej w Łodzi, do którego trafiały dzieci członków ruchu oporu lub osób, które nie podpisały niemieckiej listy narodowościowej.
Czytaj: IPN: Facebook zablokował zagraniczną promocję filmu o niemieckim obozie dla polskich dzieci
???? KOMUNIKAT IPN❗
Facebook po raz kolejny zablokował posty IPN dotyczące niemieckich zbrodni❗
6 II 2021 r. FB zablokował angielskojęzyczne konto @ipngovpl_eng. Powodem był post o niemieckich planach germanizacji polskich dzieci.
Dowiedz się więcej????https://t.co/qpJRcjDzHh pic.twitter.com/1zBKxmCqJD
— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) February 8, 2021
Rabunek dzieci i germanizacja
Jedną z najokrutniejszych zbrodni niemieckich podczas II WŚ był plan akcji germanizacyjno – przesiedleńczej, nazywany skrótowo „rabunkiem dzieci”. Jego wytyczne opracował w 1940 roku Heinrich Himmler w dokumencie „Einige Gedanken ueber die Behandlung der Fremdenvoelker im Osten” („Kilka myśli o traktowaniu obcoplemieńców na Wschodzie”).Najważniejsze założenie planu to ograniczenie edukacji w Polsce do minimum podstawy i wpajanie zasady, że obowiązkiem Polaków jest posłuszeństwo wobec Niemców. Dzieci miały być dzielone na „wartościowe” i „małowartościowe” rasowo. Te pierwsze mogły zdobywać lepszą edukację w Niemczech – na wniosek rodziców lub wbrew im woli. W przypadku gdy rodzice nie godzili się na zabranie dziecka, uprowadzano je siłą lub podstępem.
Małoletnich umieszczano w specjalnych ośrodkach lub tzw. wioskach dziecięcych. Tam poddawano ich selekcji rasowej, niszczono prawdziwe akty urodzenia, nadawano nowe nazwiska, a po przeprowadzeniu procesu wstępnej germanizacji przekazywano dzieci rodzinom niemieckim. Ze względu na młody wiek często zapominano o swojej przeszłości i prawdziwych rodzicach. Szacuje się, że w ten sposób wywieziono ok. 200 tys. polskich dzieci, z czego po wojnie odnaleziono jedynie 30 tys.
Tragiczny los spotkał dzieci uznane za „małowartościowe rasowo”. Z reguły trafiały one do obozów koncentracyjnych lub poddawane były eksperymentom medycznym. Dzieci niepełnosprawne, uznane za „zbyteczne”, były przeznaczone do eksterminacji. W tym celu podawano im ogromne dawki substancji psychoaktywnych, przy okazji testując możliwości organizmu.
Polecamy także:
- 8 lutego 1953 roku 53 literatów poparło wyrok stalinowskiego sądu
- Police: 15 milionów złotych na uprzątnięcie odpadów przy ul. Kamiennej
źródło: IPN



















