W dniu 11 listopada świętujemy 103. rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji w Szczecinie odbyło się wiele wydarzeń. Jednym z nich był XI Szczeciński Marsz Niepodległości.
Szczeciński Marsz Niepodległości organizowany jest w naszym mieście już po raz 11. Organizatorami tego wydarzenia jest Porozumienie Środowisk Patriotycznych w Szczecinie.
Na Szczeciński Marsz Niepodległości zapraszał m. in. kapitan Bronisław Pakuła ps. „Lis”, żołnierz Armii Krajowej.
W tym roku, po rocznej przerwie, z powodu pandemii koronawirusa, marsz wyruszył w południe z Placu Solidarności.
„Byliśmy. Jesteśmy. Będziemy”. Apolitycznie i bezpiecznie
Tegoroczny marsz przeszedł pod hasłem: „Byliśmy. Jesteśmy. Będziemy”. Organizatorzy zadbali by ten marsz przeszedł w atmosferze jak najbardziej patriotycznej a nie politycznej. Od samego początku apelowali o przynoszenie na wydarzenie tylko i wyłącznie biało-czerwonych flag.
„Pragniemy zdecydowanie podkreślić, że – jak co roku – Szczeciński Marsz Niepodległości jest całkowicie apolityczny. Wszyscy patrioci będą maszerować pod biało-czerwonymi sztandarami. Niedopuszczalne jest prezentowanie jakichkolwiek symboli związanych z partiami politycznymi, czy z jakimikolwiek innymi organizacjami” – podkreślała przed marszem Urszula Rutkowska z PŚP.
Marsz przeszedł z Placu Solidarności ulicami: Małopolską, Matejki, pl. Żołnierza Polskiego, al. Niepodległości, koło Bramy Portowej, dalej Krzywoustego, al. Piastów.
Zakończył się na Placu Szarych Szeregów.
Tłumy uczestników na XI Szczecińskim Marszu Niepodległości
W XI Szczecińskim Marszu Niepodległości uczestniczyły tłumy szczecinian. Obecne były rodziny z dziećmi, osoby starsze oraz kombatanci. Ponadto marsz swoją obecnością zaszczycił m.in. Bronisław Pakuła ps. „Zawisza” żołnierz Armii Krajowej i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
Podczas marszu uczestnikom towarzyszyły pieśni patriotyczne i antykomunistyczne takie jak „Jeśli Polskę mają za nic, my będziemy bronić granic” czy też „Bogurodzica”.
Marsz jak zwykle rozpoczął się uroczystym odśpiewaniem hymnu państwowego. Następnie nastąpiło uroczyste złożenie kwiatów pod Aniołem Wolności. Kwiaty złożyli m.in weterani grudnia 70′ oraz przedstawiciele Porozumienia Środowisk Patriotycznych.
Następnie uczestnicy wyruszyli w stronę Placu Szarych Szeregów. Poza flagami narodowymi w dłoni, niesiono także ogromną kilku metrową flagę oraz piękne, ręcznie malowane godło Polski.
Udział w marszu – obowiązek patriotyczny, który należy spełnić
Marsz przebiegł w spokojnej, wzniosłej atmosferze. Zapytaliśmy poszczególnych uczestników o powód ich obecności na tym wydarzeniu. Praktycznie każdy twierdził, że to ich „obowiązek” i „nie wyobrażają sobie, że mogłoby ich tu nie być”.
„Bóg, honor, Ojczyzna zobowiązuje. Cieszę się, że tu jestem.” – mówi uczestniczka marszu
„To mój obowiązek aby tu być, aby się jednoczyć. Jestem dumną polką. To naprawdę wielka radość, że przyszło tu tyle osób. Staram się co roku uczestniczyć w marszu i tą frekwencję utrzymywać. W takim dniu to bardzo ważne by być razem i to nieważne kto jakie ma poglądy tylko by się zjednoczyć tego dnia.” – mówi pani idąca w marszu
„Jest 103 rocznica odzyskania niepodległości i jestem co roku na Marszu Niepodległości. Jestem z rodziny patriotycznej, tak mam zakorzenione. Wnuk niesie flagę i przychodzimy co roku. Frekwencja z roku na rok jest coraz większa naprawdę. Miód na moje serce. Chciałabym by Polska była wolna, w tej chwili są trudne sytuacje na granicy białoruskiej. Człowiek cały czas się martwi, by tym naszym dzieciom i wnukom było dobrze. Chciałabym, by nie było wojny, awantur i aby naród jednak się pogodził, bo jest niestety podzielony na pół.” – mówi kolejna uczestniczka marszu”
„Bo jestem Polakiem i są polskie sprawy do zrobienia. To jest jedna z takich spraw. To mój obowiązek.” – mówi uczestnik marszu
„Jesteśmy tu by uczcić Święto Niepodległości naszej Ojczyzny. Powinniśmy w tym dniu być wszyscy razem, niezależnie od poglądów politycznych i z biało-czerwoną flagą. Niepodległość nigdy nie jest dana raz na zawsze. Trzeba dbać o nią, trzeba cały czas kultywować polskość. – mówi małżeństwo kroczące w marszu
„Jest Święto Niepodległości i świętuję” – mówi pan cieszący się uczestnictwem w marszu
Szczeciński Marsz Niepodległości był bezpieczny. Przeszedł w spokojnej, przyjaznej i iście patriotycznej atmosferze. Na marszu obecnych było wiele rodzin z dziećmi, które radośnie celebrowały ten wyjątkowy dzień. Frekwencja dopisała. Ponadto nie sprawdziły się przewidywania malkontentów i przeciwników tego wydarzenia, którzy wieszczyli wszystko co najgorsze.
Przed Nami jeszcze jedno ekscytujące wydarzenie. Już 13 listopada o 10:00 z Placu Orła Białego startuje Gra Miejska ” Tropem Trygława”. Serdecznie na nią zapraszamy.



















