Jadąca z duża prędkością pochodnia może być bardzo przerażającym widokiem na drodze. Do sytuacji tego typu doszło kilka dni temu miedzy Graniczną a Lisim Polem. Podczas jazdy zapalił się motocykl.
Zdarzenie miało miejsce w ubiegły wtorek – 6 lipca bieżącego roku, w godzinach wieczornych. Podróżujący motocyklem młody mężczyzna w pewnym momencie zauważył, iż jego pojazd zaczyna się palić.
Zachowując stalowe nerwy, mężczyzna zatrzymał pojazd, pozostawił na poboczu i oddalił się na odpowiednią odległość, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Szczęśliwie udało się uniknąć tragedii i nikt nie ucierpiał na skutek tego – doprawdy – zaskakującego zdarzenia.
Po kolejnych informacjach o pijanych czy nierozsądnych kierowcach, miło usłyszeć wreszcie dobre informacje na temat odpowiedzialnego, młodego kierowcy. To właśnie młodość i brawura często oskarżane są o niebezpieczne sytuacje na drodze. Dlatego warto zaznaczyć, że to właśnie młody kierowca zachował się jak należy.


















