Dzwoni do Ciebie bank? Uważaj z kim rozmawiasz!

0

O podszywaniu się oszustów pod pracowników banku zrobiło się głośno za sprawą kobiety, która opisała swoją historię w mediach społecznościowych. Kobieta jest klientką ING Banku Śląskiego. Oszuści podawali się za pracowników banku uwiarygodniając cały proceder do tego stopnia, że dzwonili z tego samego numeru, który podany jest na oficjalnej stronie banku.

 

Wyświetlacz naszego telefonu informuje, że dzwoni do nas pracownik banku, w którym mamy konto. Czy to oznacza, że jesteśmy bezpieczni? Okazuje się, że nie. Oszuści korzystają z najróżniejszych technik, by uśpić naszą czujność.

 

Wiarygodność procederu

Mężczyzna podający się za pracownika banku zadzwonił do kobiety, informując ją, że doszło do próby włamania na jej konto. Mężczyzna znał imię i nazwisko kobiety. Po rzekomym ustaleniu z działem księgowym, czy doszło do operacji na koncie klientki, odesłał ją do swojego współpracownika z działu technicznego. Miły Pan z działu technicznego polecił kobiecie instalację aplikacji, która miałaby wykryć czy doszło do zainfekowania telefonu kobiety.

Prośba zainstalowania aplikacji wzbudziła podejrzenia klientki. Zapaliła się jej wówczas lampka ostrzegawcza. Oznajmiła więc, że nie chce instalować żadnych zewnętrznych aplikacji i że prosi o zablokowanie wszystkich kont, dodając, że osobiście uda się do oddziału banku. Rozmówca potwierdził, że rozumie obawy klientki informując jednocześnie, że „oddziały nie mają narzędzi do zabezpieczania urządzeń, a osobisty kontakt z Działem Bezpieczeństwa jest możliwy na ulicy Sokołowskiej w Katowicach”.

Klientka miała coraz poważniejsze wątpliwości. Informowała swojego rozmówcę, że nie ma pewności z kim rozmawia. W odpowiedzi na to Pan z drugiej strony słuchawki polecił kobiecie, by weszła na stronę ING i sprawdziła w dolnym prawym rogu numer kontaktowy do Banku i porównała z tym, który jej się wyświetla. Kobieta potwierdziła zgodność, zignorowała swoje przeczucia, po czym zainstalowała aplikacje.

Zainstalowanie aplikacji powoduje, że oszust może przejąć kontrolę nad urządzeniem. Wówczas sprytnie pozyskuje dalsze dane, np.: login, hasło, kod z SMS-a autoryzacyjnego. W efekcie może wyczyścić konto ze wszystkich pieniędzy

Jeszcze w trakcie połączenia przyszedł do kobiety SMS o zmianie limitów kwot pieniędzy, które może wypłacić poprzez BLIK-a. Kobieta przerwała rozmowę i zadzwoniła do pracownika banku – tym razem prawdziwego. Pracownik pomógł zablokować jej konto. W ostatniej chwili udało się zapobiec kradzieży.

 

Jak się uchronić?

Klient nie powinien kontynuować rozmowy, gdy pojawią się jakiekolwiek wątpliwości. Banki nie dzwonią do klientów z prośbą o podanie loginów, haseł czy instalacje dodatkowego oprogramowania. W razie pytań i wątpliwości to klient powinien zadzwonić na infolinię banku.

 

Co może zrobić ofiara oszustwa?

Pokrzywdzeni natychmiast powinni poinformować swój bank oraz Policję.

Pokrzywdzeni oszustwem mogą również uzyskać bezpłatną pomoc w Ośrodkach Pomocy Pokrzywdzonym, które działają na terenie całego kraju. Ośrodki te, dzięki dofinansowaniu z Funduszu Sprawiedliwości świadczą m. in. bezpłatną pomoc prawną, zapewniają wsparcie psychologiczne oraz wspierają materialnie pokrzywdzonych przestępstwem.

W Szczecinie pokrzywdzeni mogą skorzystać ze wsparcia Okręgowego Ośrodka Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem, który jest prowadzony przez Stowarzyszenie SOS dla Rodziny przy ul. Energetyków 10, 70-656 Szczecin. Ze szczecińskim ośrodkiem można się skontaktować pod numerem całodobowego telefonu: 663 606 609.

Więcej o szczecińskim Ośrodku Pomocy oraz o pozostałych Ośrodkach w naszym regionie dowiesz się TUTAJ

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię