Nie można zmuszać do szczepień, ale można skutecznie do tego „zachęcić” – tego zdania jest prof. Miłosz Parczewski, szczeciński naukowiec i doradca premiera ds. COVID – 19.
Specjalne obostrzenia dla niezaszczepionych
-Nie można dać takim ludziom szansy na zakażanie innych – przekonuje prof. Parczewski w rozmowie dla Radia ZET.
Jego zdaniem należałoby wprowadzić specjalne obostrzenia dla osób niezaszczepionych. Wśród nich wymienia np. wprowadzenie godziny policyjnej lub zakazu przemieszczania się między województwami. Profesor wskazuje, że nie można nikogo zmusić do zaszczepienia się przeciwko Covid – 19, ale tym sposobem można sprawić, że taka osoba sama zadecyduje, że się zaszczepi.
Prof. Miłosz Parczewski to szczeciński naukowiec zajmujący się chorobami zakaźnymi i jeden z doradców premiera ds. COVID – 19.
Będzie obowiązek szczepień?
Choć rząd obiecywał, że szczepienia przeciwko Covid – 19 nie będą obowiązkowe, pojawia się coraz więcej głosów za przyjęciem odmiennej strategii.
We wtorek głos w tej sprawie zabrał prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID – 19. -Jeżeli prośby i działania organizacyjne nie odniosą skutku, być może trzeba będzie wprowadzić obowiązek szczepień – mówił.
Z kolei prof. Krzysztof Simon, który jeszcze pod koniec ubiegłego roku twierdził, że nie można nikogo zmusić do szczepień i jak ktoś „chce zabić babcię, niech się nie szczepi”, teraz zmienił zdanie i uważa, że zmuszać do szczepień jednak trzeba. -Przymusowe szczepienia są dla dzieci. Przymusowe szczepienia ma każdy Polak, jak jedzie do Gambii, Zambii, Senegalu. Będę optował, że ludzi po 65. roku życia trzeba jednak przymusowo zaszczepić – zaznaczył we wtorek w TVN24.
Prof. Maciej Banach z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi pod koniec kwietnia br. stwierdził, że jeżeli nie wprowadzimy obowiązkowych szczepień to będziemy w ciągłej pandemii.
-Tych, którzy nie chcą się zaszczepić, bo wierzą w jakieś spiskowe teorie, porównuję do kierowców jadących pod prąd. Tylko szczęście może takiemu krnąbrnemu kierowcy pozwolić na uniknięcie tragedii – zabicia siebie, a przede wszystkim innych. To kompletny brak odpowiedzialności – przekonywał.
Minister zdrowia Andrzej Niedzielski twierdzi, że rząd na razie nie rozważa przymusu szczepień. Jego zdaniem na ten moment wystarczająca jest siła perswazji.
Polecamy także:
- Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Surowsze zarzuty dla matki 3 – latki
- 12 Brygada Zmechanizowana w Szczecinie powstała 25 lat temu



















