KE chce nałożyć kary finansowe na Polskę. „To kolejny przejaw agresji”

0
KE chce nałożyć kary finansowe na Polskę.

Komisja Europejska postanowiła zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z wnioskiem o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

„Dziś przyjęliśmy dwie decyzje dotyczące niezawisłości sędziów w Polsce. Najpierw zwrócimy się do TSUE o kary pieniężne wobec Polski w związku z działalnością Izby Dyscyplinarnej, która wciąż wyznacza terminy rozpraw i nie przestrzega nakazu Trybunału – napisała na Twitterze wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova – Po drugie, wszczęliśmy postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, ponieważ wciąż nie otrzymaliśmy szczegółów dot. reformy Izby.

Komisja zwróciła się o nałożenie „dziennej kary pieniężnej, dopóki środki nałożone na mocy orzeczenia Trybunału nie zostaną w pełni wdrożone”. Nie określono jednak wysokości kar.

„Środki tymczasowe”

14 lipca wiceprezes TSUE Rosario Silva de Lauperta zadecydowała o zastosowaniu środków tymczasowych wobec Polski. Nakazano natychmiastowe zawieszenie stosowania przepisów krajowych dot. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W praktyce chodziło o uniemożliwienie dalszych prac Izby.

Podobne „środki tymczasowe” zastosowano wobec Polski m.in. w maju br., kiedy nakazano natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w kopalni Turów. Stanowiło to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, który w przypadku podporządkowania się decyzji byłby zmuszony do importu gazu.

„Kolejny przejaw agresji wobec Polski”

Ministerstwo Sprawiedliwości, podczas zorganizowanej wczoraj (7 września) konferencji prasowej, stanowczo sprzeciwiło się ingerencji unijnych instytucji w polski porządek prawny.

Ta decyzja to kolejny przejaw agresji Komisji wobec Polski, próba ograniczenia naszej suwerenności i zamach na polski porządek prawny. Komisja nie ma prawa ingerowania w nasz porządek konstytucyjny, co wynika z unijnego prawa i orzeczeń trybunałów konstytucyjnych Polski, Niemiec i Rumunii – powiedział Minister Sprawiedliwości  Zbigniew Ziobro.

Prokurator Generalny wskazał na niesprawiedliwość i hipokryzję Komisji.

Istotą zarzutów wobec Polski jest to, że sędziowie nie dają gwarancji niezawisłości, bo ich wybór – pośrednio przez Sejm i Krajową Radę Sądownictwa – to proces zbyt upolityczniony – podkreślił Ziobro – Jednak Komisja Europejska nie ma zastrzeżeń do wyboru sędziów w Niemczech, gdzie są oni bezpośrednio wyłaniani przez polityków, ani do modelu hiszpańskiego, który Polska niemal skopiowała. Tam nie stwarza on, według Komisji i TSUE, zagrożeń związanych z upolitycznieniem wyboru sędziów.

Powołano się również na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego,który stwierdził, że Izba Dyscyplinarna SN działa zgodnie z polskim prawem, a TSUE nie jest uprawniony do zawieszania jej prac. Zdaniem TK, Unia Europejska nie może narzucać Polsce własnych regulacji dot. ustroju sądów i gwarancji niezawisłości sędziów.

Skomentuj artykuł!
- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię