Wyjątkową nieodpowiedzialnością i brakiem wyobraźni wykazała się jedna z kobiet przebywających w Kołobrzegu. Postanowiła ona pozostawić swoje małe dziecko na plaży i udać się do pobliskiej kawiarni. Na wózku, w którym znajdowało się niemowlę przypięła karteczkę, na której poprosiła przechodniów o niepodchodzenie, gdyż dziecko śpi.
Mieszkańcy Kołobrzegu oraz turyści przechadzający się plażą w tym mieście natknęli się kilka dni temu na niecodzienny widok. Tuż przy linii brzegowej pozostawiono bowiem dziecko w wózku, a w pobliżu próżno było szukać opiekunów niemowlęcia. Okazało się, że matka beztrosko udała się do kawiarni. Zaniepokojeni przechodnie niezwłocznie wezwali na miejsce odpowiednie służby.
Policjanci, którzy zjawili się na miejscu zgłoszenia nie mogli uwierzyć własnym oczom. Rzadko spotyka się bowiem taką nieodpowiedzialność ze strony prawnego opiekuna dziecka. Kobieta pozostawiła na wózku karteczkę z napisem: „Proszę nie podchodzić, dziecko śpi”. Co ciekawe, matka w rozmowie z funkcjonariuszami nie wykazała wielkiej skruchy przekonując, iż nic złego się przecież nie stało. Mundurowi zwracają jednak uwagę na fakt, że wózek mógł z łatwością przewrócić się w wyniku chociażby podmuchu wiatru czy podmycia przez falę.
W całej sytuacji optymizmem napawa postawa przechodniów, którzy odpowiednio reagując, nie pokazali obojętności. Nieodpowiedzialna matka natomiast poniesie konsekwencje swoich działań. Kołobrzescy funkcjonariusze skierowali bowiem sprawę do sądu. Miejmy nadzieję, że odpowiednia kara wzbudzi zasadną refleksję u kobiety, która totalnie zbagatelizowała wynikające z jej zachowania zagrożenie dla życia dziecka.
POLECAMY TAKŻE:
Szczecin: W kilka osób zaatakowali mężczyznę na dworcu. Jeden ze sprawców wkrótce stanie przed sądem
40 tysięcy złotych trafiło z Funduszu Sprawiedliwości do strażaków z Dobrzan
Szukali go tydzień, zakleszczył się w otwartej studzience kanalizacyjnej



















