W kampanię przeciwko Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji zaangażowało się wiele NGO-sów, m.in. Do:łącz, Liberté czy Fundacja im. Stefana Batorego. Listę ich wydatków przedstawił Dariusz Matecki. Co je łączy?
Na wstępie polityk Suwerennej Polski zaznaczył, że jego partia już od kilku lat wzywa do uchwalenia ustawy o jawności finansowania NGO’s. Projekt autorstwa Michała Wosia od dłuższego czasu czekał na rozpatrzenie przez Sejm, jednak przepisy nigdy nie doczekały się wejścia w życie.
Tymczasem działalność organizacji pozarządowych mogła mieć duży wpływ na decyzje wyborców. Podczas kampanii wyborczej na kampanie internetowe wydano ogromne pieniądze. Matecki podał listę wyłącznie tych prowadzonych za pośrednictwem Facebooka:
- Do:łącz – 1 344 871 zł
- Liberté! – 574 316 zł
- Fundacja im. Stefana Batorego – 349 083 zł
- Fundacja „Twój głos jest ważny” – 314 329 zł
- Fundacja Liberté! – 251 521 zł
- wschód – 224 648 zł
- Fundacja Liberté! – 186 520 zł
- Amnesty International Polska – 142 424 zł
- Fundacja Liberté – 131 000 zł
Do:łącz
Biorą pod lupę pierwszą ze stron dowiadujemy się, że odpowiada za nią Amplify App OÜ z siedzibą w Tallinie, a całościowym właścicielem jest Węgier Tibor Dessewffy. To ważna postać w brukselskim think tanku ECFR (Europejska Rada na Rzecz Relacji Międzynarodowych) finansowanym przez Fundację Otwarty Dialog George’a Sorosa, a także prezes węgierskiego think tanku DEMOS zaangażowanego w szeroko zakrojoną kampanię w 2022 roku, której celem było odsunięcie Victora Orbana od władzy.
– Do:łącz w ciągu ostatnich 90 dni wyemitowało na Facebooku 332 reklamy. Ktoś nagle wrzuca prawie 1,5 miliona złotych w kampanię wyborczą w Polsce – w reklamy wprost nawołujący do niegłosowania na poszczególne partie polityczne. Wydali na Facebooku więcej niż jakakolwiek partia polityczna – mówi Dariusz Matecki.
Liberté
Z powyższego zestawienia wynika również, że samo Liberté wydało w ostatnich 90 dniach tylko na Facebooku 1 143 357 zł na reklamy polityczne przeciwko Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji. Na YouTube było to co najmniej 135 000 zł.
– Reklamy bardzo często były kierowane do młodych ludzi (18 – 34 lata) i zniechęcały do głosowania na Konfederację. Publikowano nawet płatne reklamy o tym, że Janusz Korwin-Mikke może odebrać kobietom paszporty i nie będą mogły podróżować – wskazuje prezes Suwerennej Polski na Pomorzu Zachodnim.
Liberté jest związane między innymi z niemiecką Friedrich Naumann Foundation for Freedom i Open Society Foundations George’a Sorosa.
Fundacja im. Stefana Batorego jest natomiast założona już bezpośrednio przez amerykańskiego finansistę.
– W ciągu ostatnich miesięcy dowiedzieliśmy się, że Gazprom inwestował miliony euro w „NGO’s” w całej Europie, w tym w Niemczech i w Mołdawii. Tylko jedna niemiecka fundacja „od klimatu” dostała od Gazpromu 192 mln euro, jej dokumentacja spłonęła, kiedy komisja śledcza miała wyjaśnić to finansowanie. To jest prawie miliard złotych na działalność tzw. „NGO’s”. Czy Niemcy, bądź Rosja zainwestowali miliony w celu obalenia nieprzychylnego sobie rządu w Polsce? Nie wiem, ale liczę, że zbadają to odpowiednie służby – jeszcze przed grudniem. Za to mogę odpowiedzieć na dwa pytania: Czy rząd Donalda Tuska był bardziej przychylny Niemcom i Rosji? Tak. Czy Niemcom i Rosjanom mogło zależeć na powrocie do władzy Donalda Tuska? Tak – podsumowuje Matecki.
Polecamy także:
Oszustwo „na BLIKA” w regionie. Pięć osób przed sądem



















