Szczecin to specyficzne miasto pod każdym względem. W niektórych statystykach jesteśmy najlepsi, w innych znowu mistrzowsko spadamy. W tej spadkowej tendencji znajdują się niestety rodziny i małżeństwa. Młodzi coraz później decydują się na związek małżeński – uwzględnianie w badaniach również konkubinatów, nie zmieni statystyk znacząco. Wydawać by się mogło, że niekoniecznie jest w tym coś problematycznego. Skoro małżeństwa zawiera się później, są to związki „wyższej jakości” – przemyślane, dogadane i pewne swej miłości. Nic bardziej mylnego. Jako województwo idziemy na lidera, jeżeli chodzi o liczbę rozwodów i separacji. Aż 3 na 5 małżeństw się rozwodzi, a z każdym rokiem obserwujemy wzrost.
Czy naprawdę, żyjemy w mieście, w którym ludzie są niezdolnymi do życia społecznego i stworzenia rodziny?
Prowadząc spotkania z narzeczonymi przed ślubem, zaobserwowaliśmy rosnącą tendencję wśród młodych, którą można ująć w słowach: „Jak się okaże, że nam nie pasuje, to się rozwiedziemy”. Z takim nastawieniem trudno o zbudowanie trwałego związku. Jeśli od samego początku zakładamy rozpad naszego małżeństwa, od samego początku nie ma w nim poczucia bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania. Jak mam otworzyć się przed kimś i ukazać mu moje trudności, moje wady, z którymi się zmagam? Jak mam prosić go o pomoc, gdy wiem, że on w każdej chwili może uciec? W takim związku trudno budować małżeńską więź i stabilną rodzinę.
Są jednak małżeństwa, które nie planują stosować wyjść awaryjnych – chcą się kochać i budować szczęśliwe małżeństwo. Warto wtedy pamiętać, że małżeństwo jest jak ogródek, o który trzeba dbać i pielęgnować. Jednym ze sposobów takiej pielęgnacji mogą być małżeńskie randki. Wiele par niestety zapomina o tym, że tak naprawdę randki po ślubie się nie kończą, a dopiero się zaczynają. Przed ślubem, gdy wciąż byliśmy sobą zauroczeni, było oczywiście łatwiej. Ale zauroczenie w końcu mija i wtedy randki przydają się jeszcze bardziej.
Dlatego warto pamiętać o randkowaniu! Nawet w czasach covidowych – bez problemu przecież można zaaranżować romantyczny wieczór w domu. Trzeba tylko chcieć – chcieć się kochać. Randki to prosta i pewna inwestycja w nasze małżeństwo. W końcu ślubujemy sobie, że chcemy żyć ze sobą na dobre i na złe, dopóki śmierć nas nie rozłączy. Więc po co się męczyć? Lepiej od samego początku dbać i troszczyć się o wzajemną miłość. Wstawać każdego dnia z myślą, że chcę ją/jego kochać dzisiaj jeszcze bardziej niż wczoraj.
Niestety, nie wszyscy mają umiejętność, śmiałość, możliwość, pomysł czy chęć pracy nad swoim małżeństwem. Zapewne wszyscy potrafimy wskazać małżeństwa wśród naszych znajomych, sąsiadów, członków rodziny, które nie wydają się udane. Takie, które nie umieją rozmawiać ani o radościach, ani o smutkach. Nie stawiają wspólnie czoła małżeńskim i życiowym problemom.

Między innymi dlatego powstał Projekt Randka Małżeńska!
Ten projekt może być swoistą nawigacją (dzięki przygotowanym materiałom i narzędziom) w złożonych relacjach między małżonkami, będzie inspirował i pobudzał do działania, do walki o jakość i nierozerwalność małżeństwa.
Randka małżeńska to Warsztat multimedialny i Aplikacja, która ma być dla małżeństw drogowskazem i pomocą. Ma wyrobić w uczestnikach nawyk do pracy nad sobą według metody ewangelicznej rewizji życia (Widzieć-Osądzić-Działać). Do pracy/rozmowy w małżeństwie proponuje przeprowadzenie moderowanego dialogu małżeńskiego.
Dialog, choć powoli zanika w społeczeństwie, dla relacji, zwłaszcza małżeńskich, jest niezmiernie ważny. Bez dialogu trudno się poznawać i budować trwałe ognisko domowe. Dlaczego miałbym/miałabym poznawać swojego współmałżonka, skoro go znam? Każdy się zmienia, rozwija. Po dziesięciu czy dwudziestu latach małżeństwa mąż i żona są zupełnie innymi osobami niż te, które sobie ślubowały przed laty. Jeżeli zrezygnujemy z dialogu, któregoś dnia usiądziemy obok siebie i dojdziemy do wniosku, że się nie znamy. To częsta przypadłość małżeństw z długim stażem. Poświęcili się dla dzieci, odkąd się pojawiły, wszystko dla nich robili zapominając o sobie. O własnej miłości. Jeśli chcemy stworzyć szczęśliwy i trwały związek, musimy pamiętać o sobie nawzajem. Jeśli będziemy się kochać, to w tej naszej miłości także dzieci będą czuły się kochane, a co najważniejsze – będą czuły się bezpiecznie. Dlatego zachęcamy, bierzcie się za siebie i swoją miłość. Randkujcie.
Zobacz także inny artykuł w tym temacie!
Szczęśliwe małżeństwo = Szczęśliwa rodzina


















