Podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji sejmiku, radni głosowali nad projektem uchwały Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego w sprawie przyjęcia stanowiska w sprawie apelu do Marszałka Województwa co do natychmiastowego złożenia rezygnacji. Radni, po niemal godzinnej dyskusji odrzucili projekt uchwały Prawa i Sprawiedliwości.
Nadzwyczajna sesja sejmiku. Marszałek Geblewicz nie odpowiadał na pytania – stchórzył?
Zanim przystąpiono do procedowania uchwały autorstwa PiS, odbyła się dyskusja nad informacją Marszałka Województwa oraz Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie na temat stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Województwie Zachodniopomorskim oraz udziału przedstawicieli województwa w Wojewódzkiej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Dla przypomnienia, marszałek Geblewicz jest przewodniczącym Rady i nie ma możliwości prawnej by z tej funkcji został odwołany.
Oświadczenie w sprawie marszałka Geblewicza, odczytała radna Małgorzata Jacyna-Witt, która stwierdziła, że marszałek stracił zaufanie społeczne do pełnienia tej ważnej funkcji.
Marszałek nie nadaje się do zarządzania województwem zachodniopomorskim przez to, że złamał prawo w sposób karygodny i bardzo poważny – mówiła Małgorzata Jacyna – Witt, przewodnicząca klubu PiS w sejmiku. Wbrew pozorom to, co zrobił pan marszałek Olgierd Geblewicz, to nie są proste wykroczenia – a w stronę prostych wykroczeń stara się sprowadzić całą dyskusję – ale to potencjalnie bardzo poważne zarzuty.
Radna podkreśla, że cała sprawa nie jest żadnym atakiem politycznym PiS-u na marszałka, bo to nie PiS opublikował filmik z incydentem na S3, tylko internauci. Jej zdaniem radni powinni zagłosować za apelem o dymisję marszałka – zwłaszcza że ten w ogóle nie poczuwa się do winy.
Dla dobra samorządu oczekujemy rezygnacji pana marszałka ze skutkiem natychmiastowym. Na członkach zarządu spoczywa odpowiedzialność za wizerunek naszego województwa. Widzieliśmy filmik z zachowaniem pana marszałka, czytaliśmy komentarze w mediach. Dla uczestników ruchu drogowego było to zdarzenie szalenie bulwersujące, podobnie jak tłumaczenia pana marszałka. Osoby publiczne są skazane na absolutne i literalne przestrzeganie prawa – mówiła Małgorzata Jacyna-Witt. Apelujemy o przyjęcie stanowiska ze względu na wychowanie młodzieży i pokazanie, jak powinni zachowywać się ludzie będący osobami publicznymi – dodała, wzywając o „etyczne” zachowanie.
Geblewicz nie przeprosił
Marszałek Olgierd Geblewicz nie przeprosił kierowcę ciężarówki za całe zdarzenie. Odmówił jednocześnie odpowiedzi na pytania. Mimo, że wcześniej publikował swoje oświadczenie i swoje zdania na temat całego zdarzenia. Marszałek Geblewicz w ogóle się nie odniósł do tego, że to nie on wezwał policję oraz, że oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji.
Chciałbym zaapelować do radnych, przede wszystkim tych, którzy nie podpisali się pod projektem uchwały, o jej nieprzyjmowanie – mówił Marszałek Geblewicz. jednocześnie Przepraszam wszytkich radnych i osoby oglądające relację za to, że nie będę mógł aktywnie uczestniczyć w debacie i odpowiadać na ewentualne pytania. Jak państwo wiedzą, z informacji przekazywanych w mediach, sprawa mojej pierwszej w życiu kolizji w ruchu drogowym była badana przez policję jako popełnienie wykroczenia w ruchu drogowym, sprawa została przejęta przez prokuraturę, gdy okazało się, że dotyczy polityka opozycji. Trudno nie dostrzegać pisowskich działań w tym zakresie. W obecnej sytuacji prawnej z przyczyn procesowych nie mogę komentować sprawy.
Zdaniem marszałka Geblewicza sprawa ma podtekst polityczny, bowiem prokuratura zajęła się zdarzeniem, po tym jak nagłośniono film oraz, że okazało się iż dotyczy Geblewicza, polityka opozycji. Nie odniósł się jednak w żaden sposób to tego, że odjechał z miejsca zdarzenia przed przybyciem policji.
Trudno by nie dostrzegać w tym pisowskich, politycznych działań – dodaje Geblewicz.
Co ciekawe, marszałek Geblewicz wiele mówił o rozliczeniu się ze swojej działalności publicznej i społecznej. W żaden sposób jednak nie odniósł się do wydarzenia na drodze S3, zasłaniając się dobrem postępowania prokuratorskiego. Wspomniał również, o jakiś informacjach, które do niego docierają a wskazujące jaka była metodologia przejęcia sprawy przez prokuraturę. Nie wyjaśnił jednak skąd pochodzą te informacje.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Ewy Obarek, kilka dni temu poinformowała o wszczęciu dochodzenia w sprawie kolizji auta służbowego prowadzonego przez Olgierda Geblewicza z tirem:
„Dochodzenie w tej sprawie będzie prowadzone pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Jest to przestępstwo określone w art. 160 §.1. W ramach tego postępowania będą również realizowane czynności, które będą miały na celu ustalenie czy to zdarzenie mogło doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym, czyli pod kątem znamion przestępstwa określonego w art 174 §. 1″
Marszałek Geblewicz powinien podać się dymisji
Ankieta Dariusza Mateckiego – 87 proc osób głosujących uważa, że marszałek Olgierd Geblewicz powinien sam podać się do dymisji.

Po głosowaniu wypowiedziała się radna Małgorzata Jacyna Witt:
Cała sesja:



















