Prezes UOKiK nałożył niemal maksymalną karę finansową na youtubera, który promował systemy typu piramida. Mężczyzna relacjonował swoje bogate życie i egzotyczne wycieczki, namawiając do „zarabiania w internecie”.
Ukarany to Damian Żukiewicz – youtuber, który czerpał zyski z promowania różnych inwestycji. Na swojej stronie internetowej i kanale na YouTube namawiał użytkowników do rejestrowania się na portalu FutureNet i platformie reklamowej FutureAdPro. Obie strony obiecywały zyski uzależnione od wprowadzania do systemu nowych osób, namówienia ich do kupowania pakietów uczestnictwa lub statusów. Autor strony zukiewicz.com propagował także sieć NetLeaders, która wprowadza na rynek kryptowalutę DasCoin i zachęca do zakupu licencji, obiecując wynagrodzenie przede wszystkim za namówienie innych osób do wpłaty pieniędzy. Na dowód mający zachęcić do inwestycji mężczyzna zamieszczał wyciągi ze swojego konta i zeznania PIT, a także relacjonował swoje bogate życie i egzotyczne wycieczki. Namawiał nawet do zaciągania pożyczek, które miałyby sfinansować wykup kolejnych pakietó, statusów czy licencji.
UOKiK uznał, że ukarany promował w ten sposób zakazane przez prawo systemy typu piramida, czym naruszał zbiorowe interesy konsumentów. Nałożono na niego niemal maksymalną karę w wysokości 437 655 zł. Ponadto musi poinformować o swoich nieuczciwych praktykach oraz decyzji Prezesa UOKiK na stronie internetowej zukiewicz.com i na swoim kanale w portalu Youtube. W tym drugim miejscu oświadczenie ma mieć nie tylko formę pisemną, ale także dźwiękową i być opatrzone odpowiednimi hasztagami.
Czym są systemy typu piramida?
System promocyjny typu piramida polega na samofinansowaniu się konsumentów w ramach utworzonej grupy. Chodzi o wprowadzaniu do niego wciąż nowych osób, za co otrzymuje się wynagrodzenie, pochodzące z wpłat dołączających osób. Cały system funkcjonuje dopóki mamy do czynienia z dużym wzrostem zainteresowanych, jednak na dłuższą metę nie jest to możliwe do utrzymania. Wpłacane pieniądze nie są w nic inwestowane, służą tylko na finansowanie systemu i wypłaty. Na szczycie tak zbudowanej piramidy stoi co do zasady oszust, który ją założył. W momencie najwyższego wzrostu napływu inwestorów i ich wpłat najczęściej znika on ze wszystkimi zgromadzonymi pieniędzmi.
– Systemy promocyjne typu piramida są zakazane zarówno przez prawo polskie, jak i europejskie. Musimy je szybko i skutecznie eliminować z rynku, bowiem na ich działalności swoje oszczędności tracą konsumenci – przypomina Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Takie praktyki, zgodnie z obowiązującym prawem stanowią czyny nieuczciwej konkurencji. Wprowadzanie uczestników piramidy finansowej w błąd co do sposobu funkcjonowania takiej struktury, w celu skłonienia ich do wpłat, może również stanowić przestępstwo oszustwa określone w art. 286 § 1 Kodeksu karnego. Niestety dużo osób wciąż daje się oszukać w ten sposób, skuszeni „zarobkiem bez wychodzenia z domu”, bądź „pracą przez Internet”.



















