Szczecin: Bezdomni pod szczególną kontrolą. Nie pozostawajmy bierni

0

Ku radości dzieci przyszła zima. I to taka prawdziwa, jakiej dawno w Szczecinie nie było. Śnieg i mróz nie żałują swej mocy. Dorośli są z tego powodu trochę mniej szczęśliwi – zwłaszcza firmy odśnieżające miasto kompletnie sobie ze śniegiem nie poradziły.

Na obrzeżnych osiedlach mieszkańcy muszą chodzić ulicą, bo chodnikiem się nie da – nawet go nie widać. Chodniki Szczecin odśnieża tylko w centrum. Część kierowców traktuje pieszych wyrozumiale, ale część wręcz przeciwnie.

W najtrudniejszej sytuacji są bezdomni.

W trosce o ich życie i zdrowie miejskie służby już od początku listopada (rozpoczęła się wtedy Akcja „Pogotowie Zimowe”) monitorują miejsca przebywania osób bezdomnych, głównie na działkach i znanych z lat ubiegłych koczowiskach. Obecnie te kontrole odbywają się kilka razy na dobę. Strażnicy miejscy, nieraz także z pracownikami socjalnymi z MOPRu odwiedzają osoby bezdomne, pytają, jakiej potrzebują pomocy i oferują im miejsca w schroniskach. – informuje St. insp. Joanna Wojtach, Rzecznik Straży Miejskiej Szczecin

Takie patrole SM zaopatrzone są w termosy z gorącą herbatą, którą częstują bezdomnych. Przy okazji każdy z odwiedzanych otrzymuje wspomnianą kartkę z informacją telefoniczną, adresową i mapką sytuacyjną. Te informacje w razie potrzeby będą mogły być pomocne, kiedy osoba bezdomna zdecyduje się na skorzystanie z noclegowni, ogrzewalni czy schroniska.

Codziennie dyżurni operatorzy SM przyjmują zgłoszenia od mieszkańców o bezdomnych przebywających w ekstremalnych warunkach: w parawanach śmietnikowych, zimnych piwnicach, zalegających na ławkach. Połączenie alkoholu, co w przypadku osób bezdomnych niestety nie jest rzadkością, z niską temperaturą powietrza, może mieć tragiczny finał. Jak do tej pory, szczęśliwie, jeszcze nikt w tym roku nie zamarzł.

W dniu wczorajszym strażnicy musieli wezwać do starszej kobiety koczującej w blaszanym garażu na Świerczewie Pogotowie Ratunkowe. Kobieta uporczywie odmawiała przyjęcia pomocy i udania się do noclegowni. Jednak jej stan wskazywał, że przebywanie w tych warunkach może narazić ją na utratę zdrowia czy nawet życia. Starsza pani została przewieziona do szpitala. – mówi Joanna Wojtach.

Straż miejska apeluje:

Kiedy spotykasz osobę bezdomną na ulicy czy w innym miejscu, która może potrzebować pomocy, warto poinformować o tym odpowiednie służby.

Telefony: 986 Straż Miejska, 112 Policja

- Bezpłatna pomoc prawna -Bezpłatna Pomoc Prawna na Pomorzu Zachodnim

SKOMENTUJ:

Wpisz swój komentarz
Wpis swoje imię