Kilka lat temu w Szczecinie zdemontowano dwa pomniki – Wdzięczności Armii Radzieckiej i Sławy Armii Radzieckiej. Radni PiS chcą, aby ich los podzieliły kolejne monumenty, jednak projekt uchwały nie został włączony do dzisiejszego porządku obrad Rady Miasta.
Szczecińscy radni Prawa i Sprawiedliwości uznali, że atak Federacji Rosyjskiej na Ukrainę jest dobrym pretekstem do usunięcia z przestrzeni publicznej sowieckich pomników. Podczas zorganizowanej wczoraj pod Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim konferencji prasowej porównano aktualne działania zbrojne do bolszewickich zbrodni z 1920 roku i sowieckich z okresu II wojny światowej i lat następnych.
– Uważamy, że nie ma miejsca w Szczecinie – w polskim Szczecinie – na tego typu upamiętnienia dla najeźdźców, którzy próbowali zniszczyć Polskę i dzisiaj w sposób okrutny niszczą wolne państwo Ukrainę – mówił Leszek Duklanowski.
Jakie pomniki do usunięcia?
Według radnych zlikwidowane powinny zostać pomniki:
- Braterstwa Broni Żołnierzy Polskich i Radzieckich – znajduje się na Cmentarzu Centralnym. Powstał w 1967 roku na obchody 50. rocznicy rewolucji październikowej;
- Uczestników Wojny Ojczyźnianej 1941-1945 – również znajdujący się na Cmentarzu Centralnym. Cyrylicą wyryto na nim inskrypcję: „uczestnikom Wielkiej Wojny Ojczyźnianej Związku Radzieckiego przeciw niemiecko-faszystowskim zaborcom. Wieczna sława bohaterom, poległym w walce za wolność i niepodległość naszej Ojczyzny”;
- Poległym w Walce o Wyzwolenie Dąbia – znajdujący się w centrum Dąbia, upamiętniający polskich i radzieckich żołnierzy poległych w 1945 roku w czasie walk o wyzwolenie wschodnich dzielnic Szczecina.
– Dwa pomniki z przestrzeni miejskiej zostały usunięte. Był to pomnik Wdzięczności [Armii Radzieckiej – przyp. red.] oraz pomnik przy ul. Nehringa – przypomniała Agnieszka Kurzawa. Radna podkreśliła, że miało to miejsce w czasie, gdy PiS współrządziło w Szczecinie.
„Idź tam kwiaty złóż pod pomnikiem sowieckim”
Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta poddano pod głosowanie wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie przyjęcia stanowiska likwidacji sowieckich upamiętnień w Szczecinie. Za głosowało 11 radnych, przeciw 1, a 11 się wstrzymało. 7 radnych w ogóle nie oddało głosu. Przewodnicząca Renata Łażewska ogłosiła, że wniosek nie uzyskał większości.

Swoje oburzenie wyraził Maciej Ussarz oraz Dariusz Matecki. Domagano się opinii radcy prawnego, jednak prośba ta została zignorowana. Za to doszło do krótkiej, aczkolwiek ostrej wymiany zdań.
– Przecież jesteś prawnikiem, to chyba umiesz czytać regulamin – powiedział Łukasz Tyszler do Dariusza Mateckiego.
– Widocznie wy nie umiecie, więc poprosimy o opinię pani radcy – upierał się polityk Solidarnej Polski.
– Ale to Ty nie potrafisz i masz problem – odparł przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej.
– Idź tam kwiaty złóż pod pomnikiem sowieckim – skwitował Matecki.
Niektórzy biorą sprawy „w swoje ręce”
Do niecodziennej sytuacji doszło niedawno na Cmentarzu Komunalnym w Koszalinie. W sieci pojawił się filmik, na którym widać, jak operator koparki strącił z cokołu pomnik Zwycięskiej Armii Radzieckiej przedstawiający radzieckiego żołnierza trzymającego karabin i dziecko z gołębiem pokoju.
Polecamy także:
Wandal utopił rower miejski w Jeziorku Słonecznym
Goleniów: Telefony i wiadomości z groźbami śmierci. 32-latek odpowie za nękanie



















