Otrzymujemy sygnały od czytelników o osobach wchodzących na prywatne posesje. Pamiętajmy, że czujny sąsiad jest lepszy od alarmu. Każde wejście na posesję osób jej nie zamieszkujących (a sąsiadów przecież na ogół znamy) to może być próba włamania. Na pewno jest to naruszenie miru domowego, a więc przestępstwo przeciwko wolności z Art. 193
Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Zdarza się, że osoba, którą często widzimy i wydaje się znajoma, może także być przestępcą. Czasem włamywacze próbują przechodzić przez posesje pod pretekstem skrócenia sobie drogi, w rzeczywistości dokonując lustracji, i za którymś razem, kiedy już przyzwyczaimy się do takiego zachowania, najzwyczajniej okradają – czy to mieszkanie, czy też pomieszczenia ogrodu lub garaż. Niestety, coraz częściej dochodzi do naruszania miru domowego, jednak mieszkańcy nie zgłaszają takich sytuacji na Policję. Dopiero po kradzieży przekonują się, jaki błąd popełnili.
Takie sytuacje zgłaszają mieszkańcy Górniczej, Huculskiej, Saperskiej i Bernardyńskiej.
Na Górniczej po zmierzchu, korzystając z ciemności, wchodzi na posesje kobieta i próbuje dostać się do pomieszczeń. Z dwóch posesji została już przegoniona, w jednym przypadku została zauważona na ogrodzie i przegoniona, a parę dni później po godzinie 20 została przegoniona z garażu. Czujność właścicieli uchroniła ich przed kradzieżą.
Podobne sytuacje obcych wchodzących na posesję i uciekających, gdy ktoś się w oknie lub drzwiach pojawia, zgłaszają mieszkańcy wymienionych wyżej pozostałych ulic. Tam już różna płeć i wiek osób naruszających mir.
Mieszkańcy kamienic na Stołczyńskiej sygnalizują tzw. „sprawdzanie klamek” w mieszkaniach i próby włamania do piwnic. Po klatkach schodowych chodzą obce osoby i przez naciskanie klamek szukają otwartych mieszkań. Podobną metodą próbowała się dostać para (mężczyzna z kobietą) o ciemnej karnacji do mieszkań na ulicy Dębogórskiej i Lipowej. Według Czytelników, którzy skomunikowali się ze sobą poprzez osiedlowe portale, możliwe, że to ta sama para w wieku około 30 lat.
Na Celulozowej uszkodzone zostały samochody (korki wlewu paliwa), podobne zdarzenia miały miejsce na Stołczynie. Na ul. Nehringa doszło do kradzieży paliwa przez przewiercenie zbiornika paliwa. O włamaniach do domów i na budowy informują również mieszkańcy Bukowa, Golęcina, Warszewa i nowych osiedli Stołczyna przyległych do Szosy Polskiej.
Dlatego jeszcze raz apelujemy o czujność. Gdy widzimy obcych kręcących się po okolicy, zgłaszajmy sąsiadom, co zaobserwowaliśmy i na Policję. W dużej mierze to od nas zależy nasze bezpieczeństwo.
Polecamy także:
Polska Żegluga Morska przejmuje od PŻB spółkę Polskie Promy
PGE Spójnia Stargard zameldowała się w fazie play-off!
Wypadek w okolicy Gryfina



















